Strona Główna Elendili - Przyjaciele Elfów
Społeczność miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena

Portal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Czatownik

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Galadhorn
12-09-2006, 15:46
Budowa geologiczna Ardy
Autor Wiadomość
Aickep 
Znawca Kronik Zachodu
Notequen


Morë Notessë
Enneagram: 4w5
Pomógł: 4 razy
Wiek: 22
Dołączył: 03 Kwi 2004
Posty: 603
Skąd: Marki
Wysłany: 02-04-2005, 19:49   

Ja znalazłem inną miarę...
Jeżeli przyjmiemy, że 1 stopa=31,385cm to...

Orodruina 45 tys. stóp =14 123,25m
Góry Mgliste 12 tys. stóp =3 766,2m
Białe Góry 9500 stóp =2 981,575m
Wichrowe Wzgórza ok. 1000 stóp =313,85m
Thangorodrim 35 tys. stóp =10 984,75m
Amon Gwarteh 400 stóp =125,54m
Samotna Góra ok. 3500 stóp =1 098,475m
Strażnicze Wzgórze 700 stóp =219,695m

PS: pod warunkiem, że nic nie pomyliłem ;) :P :mrgreen:
_________________
≈ Sin Quentë Notequen ≈

,,[...]prawdziwe życie nie zawsze przypomina piosenkę Lúthien w lesie Doriath..."

Elring
 
 
Elring 
Znawca Kronik Zachodu


Smok
Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2004
Posty: 462
Skąd: Ered Chelegrin
Wysłany: 02-04-2005, 19:59   

Dzięki wszystkim za obliczenia i informacje, ale mam dziwne wrażenie, że z tą Orodruiną to trochę żeście przesadzili... :shock: Może ktoś się gdzieś pomylił?
_________________
I tylko jeż, przez mokre biegnąc mchy,
zbiera na kolce srebrne jabłka deszczu.


K.K. Baczyński
 
 
Aickep 
Znawca Kronik Zachodu
Notequen


Morë Notessë
Enneagram: 4w5
Pomógł: 4 razy
Wiek: 22
Dołączył: 03 Kwi 2004
Posty: 603
Skąd: Marki
Wysłany: 02-04-2005, 20:05   

Elring napisał/a:
[...]mam dziwne wrażenie, że z tą Orodruiną to trochę żeście przesadzili... :shock: Może ktoś się gdzieś pomylił?

Hmmm... też mi się tak wydaje... Może z tą Orodruiną powinno być 4,5 tys a nie 45 tys? Z tym Thangorodrimem to i się bym nie dziwił... Bo jak Morgoth buduje sobie warownię, to chyba raczej z rozmachem ;) :mrgreen:
_________________
≈ Sin Quentë Notequen ≈

,,[...]prawdziwe życie nie zawsze przypomina piosenkę Lúthien w lesie Doriath..."

Elring
 
 
Onnawen 
Przyjaciel Eldarów


Elf Szary
Wiek: 19
Dołączyła: 27 Mar 2005
Posty: 51
Skąd: Neldoreth (Kraków)
Wysłany: 02-04-2005, 21:27   

Cytat:
A gdybys mogla to jeszcze przelozyc na metry i podac zrodlo z ktorego korzystalas?


Na metry przeliczać nie będę, a korzystałam przede wszystkim z Atlasu Śródziemia.
Pozdrawiam. :hand:

[ Dodano: 02-04-2005, 22:02 ]
Cytat:
Może z tą Orodruiną powinno być 4,5 tys a nie 45 tys?


Sama już nie wiem...
Na stronie 91 w Atlasie Śródziemia jest napisane, że Orodruina ma 7 mil średnicy i wysokość 45 tys. stóp. Na str. 146 Góra Przeznaczenia ma 4500 stóp. Dziwne...
Może, a raczej na pewno ktoś się pomylił. Albo nie postawiono przecinka między 4, a 5 albo nie dopisano jednego zera.
:gora: :oczopląsik: :gora:
 
 
Shiryu 
Znawca Kronik Zachodu

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 21 Gru 2003
Posty: 670
Wysłany: 03-04-2005, 10:32   

Stawiałbym raczej na 4,5 tys. stóp. Orodruina to wulkan, a taki raczej zbyt wysoko nie "rosną". Poza tym nie powinna być wyższa od Thangodrimu (w podaną tu jego wysokość jakoś łatwiej mi uwierzyć :hmmm: ). I po trzecie: Szczeliny Zagłady raczej u stóp góry by nie były, a w takim razie Sam nie wniósłby Froda do celu w ciągu jednego dnia.
_________________
"Szanujmy mądrych, przykładnych, chwalebnych,
Śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych."
Cytat ze szczególnymi pozdrowieniami dla administracji.
 
 
Freyr 
Mistrz Dobrej Rady
Freyr


Pomógł: 108 razy
Dołączył: 24 Gru 2003
Posty: 961
Wysłany: 03-04-2005, 18:57   

The Atlas of Middle-earth:
Cytat:
In contrast Mt. Doom was only seven miles across and stood 4500 feet.
_________________
...światło, co go nie zaćmi mrok,
i piękno, co nie zgaśnie, gdy
świat się w wyziębły zmieni pył...

J.R.R. Tolkien, The Lay of Leithian
 
 
Onnawen 
Przyjaciel Eldarów


Elf Szary
Wiek: 19
Dołączyła: 27 Mar 2005
Posty: 51
Skąd: Neldoreth (Kraków)
Wysłany: 13-04-2005, 18:07   

Cytat:
Skoro geologia - które góry w Śródziemiu były najbardziej bogate w minerały?

Góry w Śródziemiu składały się z:

Ered Luin skały osadowe (na zewnątrz), metamorficzne (wewnątrz, powstałe w wyniku intruzji lawy), rudy żelaza oraz skały krystaliczne z miedzią

Thangorodrim spoiste żużle i kamień (pochodzące z drążenia Angbandu)

Wichrowe Wzgórza skały osadowe
Wzgórza Kurhanowe skały osadowe

Góry Mgliste "czerwone kamienie, skały"- prawdopodobnie piaskowce lub kwarcyty

Emyn Muil trzy formacje sfałdowanych warstw osadowych

Góry Białe wapień (i marmur) oraz skały pochodzenia wulkanicznego (wzgórze, na którym wzniesiono Minas Tirith mogło być wulkaniczne)
 
 
valhalla
[Usunięty]

Wysłany: 20-07-2005, 11:58   

Freyr napisał/a:
The Atlas of Middle-earth:
Cytat:
In contrast Mt. Doom was only seven miles across and stood 4500 feet.


Uważam, że jest to pechowy bląd, być może druku. Sródziemie wydaje się być krainą, gdzie procesy ksztaltujące rzeźbę terenu zachodzą w podobny sposób jak wspólcześnie - intensywniej w rejonach aktywnych geologicznie, mniej intensywniej w obszarach mniej aktywnych. Najwyższy lańcuch górski na Ziemi - Himalaje to w miarę mlody i ciągle wypiętrzajacy się górotwór. A mimo to wysokości okolo 8000 m n.p.m. są wysokościami maksymalnymi. Należy pamietać, że wysokość czy to calego lańcucha górskiego, czy jakiegokolwiek pojedynczego wzniesienia, góry, wulkanu - są wypadkową pomiędzy tempem wypiętrzania (czy wzrostu stożka wulkanicznego) a tempem wietrzenia i erozji - czyli procesów zewnętrznych. W przypadku wulkanów trzeba dodatkowo wziąć pod uwagę fakt, że na terenie aktywnej dzialalności wulkanicznej nieco inny jest sklad atmosfery oraz wyższa jest temperatura - ulatwia to chemiczny rozklad produktów erupcji. No i same produkty erupcji są najczęściej dużo mniej odporne na rozklad chemiczny i erozję niż skaly takie jak granity, gnejsy, piaskowce - które często można spotkać w róznego wieku lańcuchach górskich. Stąd wydaje się bardzo malo prawdopodobne, aby wysokość Orodruiny byla większa niż wysokość chociażby naszej Śnieżki. Są oczywiście wulkany polożone wyżej - np. w Andach, ale one są częścią wysokiego lańcucha górskiego, a nie wyrastają z terenu takiego jak plaskowyż Gorgoroth ;-)
Wybaczcie przydlugi wywód, ale mam tendencje do zboczenia zawodowego ;-)

[ Dodano: 20-07-2005, 11:09 ]
Onnawen napisał/a:

Góry Białe wapień (i marmur) oraz skały pochodzenia wulkanicznego (wzgórze, na którym wzniesiono Minas Tirith mogło być wulkaniczne)


Masz na myśli Masyw Mindolluiny? Mindolluina o ile dobrze pamietam, lśnila bielą - dlatego raczej sądzilabym, ze zbudowana jest z czystego wapienia skalistego (podobnego do tego, który można podziwiać na Szlaku Orlich Gniazd, czy w wielu miejscach w Pieninach) lub z bialego dolomitu, ewentualnie marmuru oczywiście. Ewentualnością moglyby być tez skaly wulkaniczne, ale te odpowiadające skladem granitom. Jednak takie skaly (nazywane ogólnie ryolitami) mają najczęściej różowawy odcień, czasem dość ciemny. W Polsce można je podziwiać w nieczynnym kamieniolomie w okolicach Różanej niedaleko Lwówka Śląskiego, w postaci tzw. Organów Wielislawskich.
 
 
Vardamir 
Przyjaciel Eldarów
z Andúnië


I Dom Edainów
Enneagram: 8w7
Dołączył: 01 Gru 2005
Posty: 194
Skąd: Lublin
Wysłany: 28-12-2005, 20:01   

Czy nie za wysoko położony jest też Thangorodrim? Pomijając rozrzedzenie atmosfery, na taką górę trudno byłoby sobie wbiegać i wpadać wewnątrz czy pojedynkować się. (Nigdy też nie wyobrażałem sobie tego miejsca jako górę). W takim razie granie Krissaegrimu musiałyby mierzyć tak ze 16000 m n.p.m.
_________________
Amber to jedyny prawdziwy świat. Wszystkie inne są tylko Cieniami
Manan elye etevanne nórie i melanelye?
A Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata (Mt 28, 20)
 
 
 
Nolimon 
Znawca Kronik Zachodu
Estelion


Enneagram: 4w5
Pomógł: 55 razy
Wiek: 20
Dołączył: 07 Sty 2005
Posty: 949
Skąd: Kraków/Grybów
Wysłany: 07-12-2007, 21:05   

Ten temat chyba najlepiej pasuje... Znalazłem ostatnio w taki bardziej zaawansowanym podręczniku do geografii zdjęcie pięknego czarnego minerału, patrzę na podpis: :shock: Morion :D pomyślałem natychmiast, że to nie przypadek i ten minerał musi pochodzić ze Śródziemia :P bo nazwa w elfickim znaczy "syn czerni"/"pochodzący z mroków"/etc. :potrof: Wiki o morionie.
_________________
- Jakże Eru mógłby wejść w świat, który sam stworzył, On który jest ponad miarę większy? Czy śpiewak może wkroczyć w swą opowieść a twórca w wykonany przez siebie wizerunek?
- On już jest w nim, tak samo jak i poza nim - powiedział Finrod

J.R.R.Tolkien, "Atrabeth Finrod Ah Andreth"
 
   
 
Adanedhel 
Znawca Kronik Zachodu
Conlanger


Enneagram: 5w4
Pomógł: 7 razy
Wiek: 19
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 257
Skąd: Katowice
Wysłany: 10-04-2008, 20:41   

Vardamir napisał/a:
Czy nie za wysoko położony jest też Thangorodrim? Pomijając rozrzedzenie atmosfery, na taką górę trudno byłoby sobie wbiegać i wpadać wewnątrz czy pojedynkować się.

A kto Ci powiedział, że Thangorodrim miał 35 tys. stóp? K. W. Fostadd brała udział w seansie spirytystycznym, na którym dowiedziała się tego od Tolkiena może? ;)

A poza tym cała ta geologia to tere-fere. Owszem, jak tylko zobaczyłem mapę Śródziemia sam pomyślałem, że mogłyby to być jakieś płyty tektoniczne, na których granicach są łańcuchy górskie, ale to przecież niedorzeczne. Po primo, Tolkien nie wymyślałby jakiejś tektoniki swego mitologicznego świata, a po drugo, znamy genezę kilku łańcuchów górskich i wiemy, że nie powstały one w trakcie kolizji płyt. Na przykład Góry Mgliste - przecież wyraźnie pisze, że stworzył je Melkor. Ered Wethrin i Dorthonion powstały w czasie walk Valarów z Melkorem. Pozostałe pewnie stworzyli Valarowie w trakcie kształtowania Ardy.

Inna sprawa jest taka, że płyty tektoniczne muszą się zderzać i oddalać. W okolicy zderzenia powstaje pojedynczy łańcuch górski, ale w miejscu oddalania się, mamy rów tektoniczny z ciągnącymi się po obu stronach górami (spójrzcie np. na Dolinę Górnoreńską albo Wielkie Rowy Afrykańskie). W Śródziemiu nigdzie tego nie uświadczysz, może poza Zwiędłymi Wrzosowiskami między Ered Mithrin (poza tym ponoć powstały one w wyniku zawalenia się Thanorodrimu - kilka razy to czytałem, choć nie wiem skąd ta informacja - pewnie zmyślone). No i kwestia czasu - od powstaia Latarni na przykład minęło około 50 000 naszych lat, także kiedy miałyby być te procesy geologiczne, na które potrzeba milionów lat? :szczerba: Co za bzdury.
 
 
 
RS 
Znawca Kronik Zachodu
Zwany aReS


RS
Enneagram: 9
Pomógł: 3 razy
Wiek: 16
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 249
Skąd: Doha, Katar
Wysłany: 04-05-2008, 22:19   

Co do Ereboru. Samotej góry, może Erebor to pozostałość po łańcuchu Gór Czerwomych? Znalazłem w Atlasie że w miejscu Ereboru były góry a przynajmniej tak strzelam. He, he.....
Albo też jakąś skałą która znajdowała się pod wodą morza Helkar, bo jak wiemy (lub nie), morze sięgało daleko na północ.
_________________
Who controls the Watcher's pond?
Who keeps the goblins underground?
We do! We do!
Who leaves Moria off the maps?
Who keeps the Easterlings under wraps?
We do! We do!
Who holds back the mithril's stock?
Who makes king Thorin a jock?
We do! We do!
Who robs Dale with the tax?
Who chops enemies with an axe?
We do! We do!!!

- Dwarvish anthem (the drunk version)
 
 
 
Halcatra 
Czeladnik Círdana


Pomogła: 87 razy
Dołączyła: 27 Gru 2006
Posty: 2083
Wysłany: 18-06-2009, 17:39   

Tak sobie czytam i czytam ten temat i... wszystko fajnie, wszystko można wytłumaczyć, ale... Czy cała ta zabawa (bo wg mnie to zabawa, aczkolwiek naprawdę wyborna) ma swoje uzasadnienie w tekstach Tolkiena? Czy to Tolkien zasugerował, żeby wyznaczyć płyty, czy to tolkieniści się zaczęli ich doszukiwać? Czy to Tolkien podawał wysokości gór, czy to Fonstad dobierała je wedle uznania?

Bo "na siłę" można wytłumaczyć podejrzewam że wszystko. Do każdej formy terenu możemy stworzyć sensowne wytłumaczenie jej powstania, skleić kilka wytłumaczeń i mieć kompletny obraz procesów geologicznych Śródziemia, ale mnie ciekawi konkretni, czy sam Tolkien o tym myślał, o dowody na to, że to on tak, a nie inaczej zaplanował ukształtowanie powierzchni, rzeźbę i dzieje. A na to właśnie dowodów nie widzę - wszystko to mniej lub bardziej różne próby uzupełnienia tej luki.

Wg mnie w poście Adanedhela jest sporo racji (choć mógł ją nieco ładniej sformułować) i zwłaszcza zarzutu o czasie, w jakim to się wszystko odbywa nie można tak po prostu zlekceważyć. Ok, rozumiem, że Tolkien nie był geografem czy geologiem, ale gdyby rzeczywiście zamierzał stworzyc zarys budowy geologicznej Śródziemia, to na pewno by kilka mądrych opracowań przestudiował i na pewno nie umknęłaby mu to "drobna" informacja, że chociażby taka orogeneza trwa spory kawał czasu. Popatrzmy na alpejską - zaczęła się w górnej kredzie, trwała cały trzeciorzęd i tak naprawdę to tak jeszcze całkiem się nie skończyła.
 
 
Tallis Keeton 
Mędrzec Ardy
Brehon


Teleri
Enneagram: 5w4
Pomogła: 39 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 28 Gru 2003
Posty: 1947
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 18-06-2009, 18:17   

Adanedhel napisał/a:
Inna sprawa jest taka, że płyty tektoniczne muszą się zderzać i oddalać.


Ale nikt nie twierdzi, że Śródziemie leżało _na_ styku płyt. Mogło wcale nie być blisko styku.
Przecież Śródziemie to jedynie północno - zachodnia część wielkiego kontynentu, jak pamiętam? Dobrze pamiętam?
Ja to w ogóle nie rozumiem po co się przejmować geologią, geografią czy np astronomią - przecież te sprawy są wyjaśnione na sposób mityczny - góry, rzeki, morza itp robili je i niszczyli je Valarowie - koniec i kropka. Góry i wulkany moga się zachowywać dziwnie, bo to mit a nie podręcznik do orogenezy.
poz :)
tal
_________________
"Fanfiction ate my brain, whats your excuse?" :D

http://www.fanfiction.net/u/242280/Tallis_Keeton
http://issuu.com/talliskeeton/docs
Ostatnio zmieniony przez Tallis Keeton 18-06-2009, 18:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
 
Halcatra 
Czeladnik Círdana


Pomogła: 87 razy
Dołączyła: 27 Gru 2006
Posty: 2083
Wysłany: 26-08-2009, 13:24   

Tutaj otarliśmy się o temat trzęsień ziemi na Ardzie.

I powoli zastanawiam się, czy rzeczywiście miałam rację, twierdząc, że ich nie było. Do refleksji zmusił mnie fragment jednego z tekstów w PHN.

Elvinga Istimo, Bitwy o Beleriand: przyczyny, przebieg i skutki, [w:] PHN nr 1-4, s. 77 napisał/a:
Nieprzyjaciel osmielony pozornym brakiem czujności wśród Noldórw wysłał swą kolejną armię, która przeprawiła się przez Przełom Sirionu i Szczerbę Maglora. Wymarszowi tej armii towarzyszyły trzęsienia ziemi, a z Gór Żelaznych buchnęły płomienie.


W zasadzie trzęsienia mogłyby być zjawiskiem towarzyszącym poruszeniu się płyt np. na skutek wymarszu tak wielkiej armii. No i przy zatopieniu Númenoru się chyba ziemia zatrzęsła... :nie_wiem:
 
 
Nero 
Mędrzec Ardy
Gray Jedi


Wredne diabelstwo
Enneagram: 4w5
Pomógł: 84 razy
Wiek: 21
Dołączył: 26 Lis 2007
Posty: 1537
Skąd: Trzciel/Poznań
Wysłany: 26-08-2009, 13:31   

Halcatra napisał/a:
W zasadzie trzęsienia mogłyby być zjawiskiem towarzyszącym poruszeniu się płyt np. na skutek wymarszu tak wielkiej armii.


Powątpiewam, czy 1000k orków + kilka Balrogów i nie wiem, co tam jeszcze spowodowałoby trzęsienie ziemi... Valarowie mogliby coś takiego wywołać, jak w czasie bitwy z Melkorem w Utumno.

Halcatra napisał/a:
No i przy zatopieniu Númenoru się chyba ziemia zatrzęsła... :nie_wiem:


Żeby wywołać falę, która zdolna jest zatopić wyspę, konieczna jest:
a) interwencja bogów
b) trzęsienie ziemi
c) kometa albo coś innego

Eru zainterweniował. Ale -> sama rozwałka też może jakieś tam trzęsienie powodować.
_________________
Krąg...
Nie tłumaczę na sindarin przez GG/PW!

Non timebo mala
Libera te ex inferis
Si Deus pro nobis, quis contra nos?

Ostatnio zmieniony przez Nero 26-08-2009, 14:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
 
Túrin Dagnir 
Mędrzec Ardy
wędrowiec


Krasnolud
Enneagram: 1w2
Pomógł: 33 razy
Wiek: 16
Dołączył: 25 Lip 2007
Posty: 1084
Skąd: Suwałki
Wysłany: 10-09-2009, 19:24   

Ale rzecz znalazłem, ha!

Hobbit (!).
Cytat:
Kraj zmienił się także w ostatnich latach, sprzed których pochodziły wiadomości Gandalfa. Wskutek deszczów i powodzi rzeki płynące na wschód wezbrały, były też trzęsienia ziemi (niektórzy przypisywali je wybrykom smoka, wspominając go zwykle z przekleństwem i wymownym gestem w stronę Góry).

Nie sądzę osobiście, by Smaug był w stanie wywołać trzęsienie. Poza tym pewnie głównie spał, gdy się go nie niepokoiło.
_________________
SŁOŃCE BY NIE WZESZŁO.
- Doprawdy? A co by się stało, jeśli wolno spytać?
ZWYKŁA KULA PLONĄCYCH GAZÓW ROZJAŚNIŁABY ŚWIAT.

-- Wiedźmikołaj
 
 
 
Adanedhel 
Znawca Kronik Zachodu
Conlanger


Enneagram: 5w4
Pomógł: 7 razy
Wiek: 19
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 257
Skąd: Katowice
Wysłany: 13-10-2009, 09:27   

A więc jednak były płyty tektoniczne? :hmmm: Fascynujące spostrzeżenie!
 
 
 
KiM
Mieszkaniec Śródziemia


Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 28
Skąd: Słupsk/Gdańsk
Wysłany: 08-11-2009, 23:03   

Shiryu napisał/a:
Stawiałbym raczej na 4,5 tys. stóp. Orodruina to wulkan, a taki raczej zbyt wysoko nie "rosną".


Myślę, że każdy się zgodzi z tą wersją, a nie 45000 stóp. W Atlasie jest rozbieżność co prawda, ale jak widziałem, większość opowiada się za stanowiskiem zracjonalizowanym.

Halcatra napisał/a:
[URL=http://www.elendili.pl/viewtopic.php?p=135009#135009]

Elvinga Istimo, Bitwy o Beleriand: przyczyny, przebieg i skutki, [w:] PHN nr 1-4, s. 77 napisał/a:
Nieprzyjaciel osmielony pozornym brakiem czujności wśród Noldórw wysłał swą kolejną armię, która przeprawiła się przez Przełom Sirionu i Szczerbę Maglora. Wymarszowi tej armii towarzyszyły trzęsienia ziemi, a z Gór Żelaznych buchnęły płomienie.


W zasadzie trzęsienia mogłyby być zjawiskiem towarzyszącym poruszeniu się płyt np. na skutek wymarszu tak wielkiej armii.


Z tego fragmentu mogłoby wynikać ,że źródłem trzęsienia ziemi były wybuchy wulkanów, a nie ruchy płyt tektonicznych. W tym konkretnym przypadku jedno może logicznie wynikać z drugiego.

Túrin Dagnir napisał/a:

Hobbit (!).
Cytat:
Kraj zmienił się także w ostatnich latach, sprzed których pochodziły wiadomości Gandalfa. Wskutek deszczów i powodzi rzeki płynące na wschód wezbrały, były też trzęsienia ziemi (niektórzy przypisywali je wybrykom smoka, wspominając go zwykle z przekleństwem i wymownym gestem w stronę Góry).


Tutaj już można tylko snuć hipotezy co do przyczyn wspomnianych trzęsień. Chyba nie istnieje sposób żeby jednoznacznie określić czy i gdzie leżały uskoki tektoniczne w Śróddziemiu.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Emotikony