Strona Główna Elendili - Przyjaciele Elfów
Społeczność miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena

Portal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Czatownik

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Galadhorn
14-12-2006, 09:56
Meneldili: Astronomiczny Kącik Elendilich [M:AKE]
Autor Wiadomość
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 17-11-2005, 06:26   Meneldili: Astronomiczny Kącik Elendilich [M:AKE]

Jeszcze nie ma u nas czegoś takiego... Kącik dla rozmiłowanych w obserwacjach nieba albo dla tych, którzy chcieliby takowe obserwacje rozpocząć. W dzieciństwie pierwsze marzenie dotyczące przyszłego zawodu to marzenie, żeby zostać astronomem właśnie. Losy potoczyły się inaczej, ale sentyment do patrzenia w gwiazdy pozostał.

Chciałbym, żebyśmy wymieniali się tutaj ciekawymi linkami dotyczącymi astronomii. Oto miejsca, które ja czasami odwiedzam:

Astro News (po polsku)

Astronomia - strona Pawła Frączka (po polsku)

Kto coś dorzuci? Kto coś napisze?
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Achika 
Znawca Kronik Zachodu

Wiedźma Ortofaszystka
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 14 Sty 2004
Posty: 746
Wysłany: 17-11-2005, 09:49   

MENELdili?? To jakiś żart czy dosłowne tłumaczenie z elfickiego? ;-P
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 17-11-2005, 09:54   

Cytat:
MENELdili?? To jakiś żart czy dosłowne tłumaczenie z elfickiego? ;-P

No przykro mi, ale menel to w quenya i sindarinie (Noldorów) 'niebo' :wink: . Tolkien podał w Listach, że 'astronom' to meneldil, dosł. 'miłośnik nieba' (Listy, str. 578).

A tak na marginesie, czy ktoś zna etymologię polskiego słowa menel?
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Arathulion
[Usunięty]

Wysłany: 17-11-2005, 13:25   

Świetny temat!!! :D
Astronomem to ja chciałem zostać od dziećiństwa :D Teraz już trochę ochłonąłem, jednak samo słowo "astronomia" powoduje u mnie szybsze bicie serca ;) Uwielbiam nie tylko patrzeć w gwiazdy, ale także czytać o wszechświecie, kosmosie :D

A teraz Link ;)
http://www.shatters.net/celestia/ (ang)
Jest to strona programu, dzięki któremu mozna odbywac podróże po wszechświecie na swoim własnym komputerze! :D Coś wspaniałego :mrgreen: Chcecie zobaczyć Vegę - nie ma sprawy! Objąć wzrokiem Drogę Mleczna z zwenątrz - już sie robi! :dance: Coś pieknego :)
 
 
Freyr 
Mistrz Dobrej Rady
Freyr


Pomógł: 108 razy
Dołączył: 24 Gru 2003
Posty: 961
Wysłany: 17-11-2005, 14:07   

Witajcie w klubie... :)

Jako dziecko też przeżywałem fascynację astronomią. Zaczytywałem się w książkach, oglądałem programy w telewizji (Sonda, Kwant), próbowałem zbudować lunetę (kupiłem soczewki u optyka) i obserwowałem niebo (miałem taki niemiecki zestaw do składania lunet - Optik Gabinet, zdaje się). Marzyłem przy tym o odkryciu własnej komety i podróżach w kosmos. :mrgreen: To były piękne dni...

A co do linków:

Polski Portal Astronomiczny - http://www.astronomia.pl/
Magazyn "Astronomy" - http://www.astronomy.com/asy/default.aspx
_________________
...światło, co go nie zaćmi mrok,
i piękno, co nie zgaśnie, gdy
świat się w wyziębły zmieni pył...

J.R.R. Tolkien, The Lay of Leithian
 
 
Raferian 
Znawca Kronik Zachodu
Vardaroitar!


Istari Berserker
Enneagram: Wiz
Pomógł: 32 razy
Wiek: 22
Dołączył: 04 Maj 2005
Posty: 761
Skąd: Nie z Soli ani Roli
Wysłany: 22-11-2005, 23:51   

Nocnie niebo Rulez!

Choć jestem zupełnym amatorem (umiem chyba tylko wskazać: Wielki Wóz, Mały Wóz i Oriona :wink: ) to zawsze milo jest wyjść na dwór nocą i pooglądać gwiazdy... Od wielkiego dzwona nawet jest czyste powietrze i mam ze sobą aparat... Czasem rezultaty nawet najbardziej amatorskich badań mogą okazać się pouczające...

Jednak prawdą jest, że czasem szkieło i oko precyzyjniejsze jest od oczu duszy. Np pozwala oglądać... gwiazdy w ich "rzeczywistych" (nie koniecznie białych) kolorach!

Daje to jedynie blade wyobrażenie o tym co widziały oczy Elfa... ale sam motyw jest: Tęcza nocnego nieba... Gwieździste łąki... Varda trzyma klasę nie ma co! :wink:

eh... rozmarzyłem się... :D
Tymczasem sami zobaczcie, co w Październiku złowił mój aparat...

Kolorowy Orion.JPG
Plik ściągnięto 403 raz(y) 44,36 KB

_________________
‘Seven Verses from the Crown of Ice’

On your Path,
You may Everything.
You may be Strong and Tough.
You may have Frost in your Heart.
You may even become a Death Knight.
But if you have your Heart on the Wrong Side,
You shall be nothing more just a Common Bastard.


-Raferian the White, 2009

   
 
Adaneth 
Żeglująca ku Zachodowi
Tawareg


Ludzinka z Ithilien
Enneagram: 2!

Pomogła: 132 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 01 Sty 2004
Posty: 4593
Skąd: Puławy
Wysłany: 23-11-2005, 09:03   

Ooooo...

żeby nie być offtopiczną: czy ktoś może mi zasugerować, czym może być to spore żółte świecące coś (większe i bardziej żółte od gwiazdy) co ostatnio pojawiło się w południowo-wschodnich rejonach nieba nad Ithilien? Czy nie jest to jakiś (Eru uchowaj) szpiegowski satelita (Valarów na przykład)? Albo stacja orbitalna hm "Room"? ;)
Nie mogę zrobić zdjęcia. Mój aparat do pracy potrzebuje większej ilości światła :(
_________________
Truth himself speaks truly or there's nothing true

ogórki flik(ie)r
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 23-11-2005, 12:26   

Adaneth, a o jakiej porze pojawia się owa elen?

Może to to?

AstroNEWS napisał/a:
Na porannym niebie pojawia się Jowisz. Na początku miesiąca jego odszukanie jest jeszcze niemożliwe, ale pod koniec listopada w czasie cywilnego świtu (około 6:45) planeta świeci 16 stopni nad południowo-wschodnim horyzontem, w gwiazdozbiorze Panny. Jasność planety to -1,7 magnitudo.

Jeżeli jest to Jowisz, to przypominam, że Jowisz w quenya nazywa się Alcarinquë 'Pełen chwały'. Planeta ma kolor żółtawy lub pomarańczowy. Alcarinquë to jedna z nowych gwiazd, czyli planet, które według Silmarillionu Elentári umieściła na niebie, gdy obudzić się mieli pierwsi Eldarowie.

Oto zdjęcie Ariela Machera z http://gallery.astronet.pl/index.cgi?117 Jowisz widoczny jest po lewej, trochę powyżej Księżyca.

_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Adaneth 
Żeglująca ku Zachodowi
Tawareg


Ludzinka z Ithilien
Enneagram: 2!

Pomogła: 132 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 01 Sty 2004
Posty: 4593
Skąd: Puławy
Wysłany: 23-11-2005, 16:36   

nie, to coś najmocniej świeci po zmroku. I naprawdę nie wygląda naturalnie.
_________________
Truth himself speaks truly or there's nothing true

ogórki flik(ie)r
 
 
Feadin 
Znawca Kronik Zachodu
Jeż xD


Człowiek z Północy
Enneagram: 6w5
Pomogła: 12 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 08 Lip 2005
Posty: 420
Skąd: Konin/Kraków/Ustronie
Wysłany: 23-11-2005, 16:42   

znam tę gwiazdę ale nie wiem jak się nazywa, pojawia się najwcześniej, tuż po zmroku i "wędruje" przez całe niebo, tak, że w połowie grudnia i przy dobrej pogodzie widać ją jeszcze rankiem.

nie mam pojęcia co to za gwiazda i świeci bardzo mocno, i jeśli mówimy o tej samej, to wydaje sie jakby odstawala od reszty gwiazd, jakby byla samotna.
_________________
Nikt nie będzie nam dyktował co myśleć i jak myśleć.

Tak wszystko ku nicości zdąża
Starzeje się, umiera, pada:
Człowiek kona, stal rdzewieje
I drzewo z czasem próchno zjada.
Padają baszty, mur się kruszy
I wonną różę czas wysuszy.

Ciało się znowu w proch obróci,
Imię wyryte słonce spali,
Deszcze wypłuczą, wiatr wysuszy,
Chyba że skryba je uwieczni,
Że piórem w księdze je utrwali,
Unieśmiertelni i ocali.
- z Mistrza Wace'a, anglonormańskiego poety z XII wieku
 
     
 
Adaneth 
Żeglująca ku Zachodowi
Tawareg


Ludzinka z Ithilien
Enneagram: 2!

Pomogła: 132 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 01 Sty 2004
Posty: 4593
Skąd: Puławy
Wysłany: 23-11-2005, 16:46   

hmmm Wenus?
_________________
Truth himself speaks truly or there's nothing true

ogórki flik(ie)r
 
 
Feadin 
Znawca Kronik Zachodu
Jeż xD


Człowiek z Północy
Enneagram: 6w5
Pomogła: 12 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 08 Lip 2005
Posty: 420
Skąd: Konin/Kraków/Ustronie
Wysłany: 23-11-2005, 16:50   

Wenus czyli tak zwana jak to moj ksiadz mówi Gwiazda Roratnia
jest widoczna chyba tylko tuż przed zachodem (widoczna po zachodzie, ale nie wiem jak dlugo) i tuż przed wschodem słońca, na wysokosci horyzontu (chyba)
nocą z tego co wiem widoczna chyba nie jest (ale to chyba), wiec odpada

natomiast wiem, ze na wschodnim niebie od jakiegoś czasu widoczny jest Mars (o ile sie dobrze orientuje) i naprawde sprawia niesamowite wrażeni, żółty wielkolud :) ale jesli to nie Mars, to ja też się zaczynam zastanawiać co to ;)

a co do Gwiazdy, to zawsze nazywalam ją Gil-Estel, sami dobrze wiecie dlaczego...
_________________
Nikt nie będzie nam dyktował co myśleć i jak myśleć.

Tak wszystko ku nicości zdąża
Starzeje się, umiera, pada:
Człowiek kona, stal rdzewieje
I drzewo z czasem próchno zjada.
Padają baszty, mur się kruszy
I wonną różę czas wysuszy.

Ciało się znowu w proch obróci,
Imię wyryte słonce spali,
Deszcze wypłuczą, wiatr wysuszy,
Chyba że skryba je uwieczni,
Że piórem w księdze je utrwali,
Unieśmiertelni i ocali.
- z Mistrza Wace'a, anglonormańskiego poety z XII wieku
Ostatnio zmieniony przez Feadin 23-11-2005, 16:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 23-11-2005, 16:56   

Ściągnąłem sobie programik MyStars! Prościutki, malutki, ale użyteczny. Ustawiłem go na Warszawę, południowo-wschodni horyzont i godziny wieczorne. Wychodzi na to, że to Mars, czyli Carnil, który może Ci się wydać pomarańczowawy.

Być może to ten sam widok, jaki był udziałem Froda w okolicach Leśnego Dworu (WP I, 118):
Cytat:

Od wschodu wysoko na niebie pojawiła się konstelacja Remmirath, Sieć Gwiazd [Plejady]; z wolna ponad mgły wypłynął czerwony Borgil, rozżarzony niby ognisty klejnot (...)

Niektórzy przypuszczają, że Borgil to sindarińska nazwa Marsa.
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Feadin 
Znawca Kronik Zachodu
Jeż xD


Człowiek z Północy
Enneagram: 6w5
Pomogła: 12 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 08 Lip 2005
Posty: 420
Skąd: Konin/Kraków/Ustronie
Wysłany: 23-11-2005, 16:59   

Tak, ale w Koninie jest on widoczny raczej na wschodnim, północno-wschodnim niebie, no chyba ze się już wszystko przesunelo, bo dawno, bardzo dawno juz nie patrzylam w gwiazdy... (bardzo dawno=2 tygodnie)
_________________
Nikt nie będzie nam dyktował co myśleć i jak myśleć.

Tak wszystko ku nicości zdąża
Starzeje się, umiera, pada:
Człowiek kona, stal rdzewieje
I drzewo z czasem próchno zjada.
Padają baszty, mur się kruszy
I wonną różę czas wysuszy.

Ciało się znowu w proch obróci,
Imię wyryte słonce spali,
Deszcze wypłuczą, wiatr wysuszy,
Chyba że skryba je uwieczni,
Że piórem w księdze je utrwali,
Unieśmiertelni i ocali.
- z Mistrza Wace'a, anglonormańskiego poety z XII wieku
 
     
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 23-11-2005, 21:02   

Oto niebo nad Warszawą (a więc też prawie nad Puławami) w okolicach godziny 20.30 patrząc ponad wschodni i południowo-wschodni horyzont.



Na mapie nieba (wygenerowanej przez MyStars!) widać zenit (punkt, w którym schodzą się linie południków). Widać też chyba tę "pomarańczową gwiazdę", czyli Marsa. Inni kandydaci na ten obiekt to w Orionie Rigel i Betelgeuse, a w Byku Aldebaran.
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Adaneth 
Żeglująca ku Zachodowi
Tawareg


Ludzinka z Ithilien
Enneagram: 2!

Pomogła: 132 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 01 Sty 2004
Posty: 4593
Skąd: Puławy
Wysłany: 23-11-2005, 21:06   

cokolwiek to jest, to nie może być gwiazda. Za duże i za mocno świeci, i za żółto. Bo "normalnych gwiazd" prawie w ogóle nie widać przez mgłę i chmurki, a toto świeci jak nakręcone.

Niestety, nie jestem w stanie zweryfikować mapy teraz - zachmurzenie całkowite i w ogóle nic nie widać. Nawet Pomarańczki. :P
_________________
Truth himself speaks truly or there's nothing true

ogórki flik(ie)r
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 23-11-2005, 22:15   

W serwisie AstroNEWS jest opis listopadowego nieba. Dla nas ważny jest ten fragment:

Cytat:
Przez całą noc widoczny jest (w Baranie) Mars. 7 listopada znajduje się w opozycji, a jego jasność wynosi -2,3 magnitudo. Zdecydowanie króluje na nocnym niebie.

To musi być Mars, czyli Carnil 'Czerwona Gwiazda' (quen.), a w sindarinie zapewne Borgil 'Czerwona Gwiazda'.
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 24-11-2005, 09:50   

Praktyczne zastosowanie wiedzy wyniesionej z M:AKE :D
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Nolimon 
Znawca Kronik Zachodu
Estelion


Enneagram: 4w5
Pomógł: 55 razy
Wiek: 20
Dołączył: 07 Sty 2005
Posty: 949
Skąd: Kraków/Grybów
Wysłany: 24-11-2005, 17:50   

Heh, przypomniał mi się sufit piwnicy w Śródziemiu w Krakowie :mrgreen: Dawno, dawno temu interesowałem się astronomią (w przedszkolu? :P ), tak mi się wydaje ;-) , ale nie do tego stopnia, żeby czytać fachową literaturę czy kupować teleskop. Lubię nocne niebo, ale nie wiem o nim zbyt wiele (podobnie jak Rafer, znajduję Wozy, Gwiazdę Polarną i Oriona :P ). Obserwuję deszcze meteorów, kiedy tylko wiem, że występują (ostatnio dragonidy w październiku, ale również leonidy, perseidy itp.), bo to naprawdę emocjonujące, o ile zdarzy się "wysyp" (najpiękniejszy zdarzył się chyba dwa lata temu :D ), pamiętam taką dużą jasną kometę już dobrych parę lat temu (chyba Hale'a Boppa), kilka zaćmień Śłońca (w tym jedno prawie ;-) całkowite) i Księżyca. Może MAKE to dobra okazja do żywszego zainteresowania się Meneldilme? (Menel-nilme - q. "zamiłowanie do nieba") Jestem teraz w LO na mat-inf-fizie, więc tym bardziej ;-) .
Galadhorn napisał/a:
To musi być Mars, czyli Carnil 'Czerwona Gwiazda' (quen.), a w sindarinie zapewne Borgil 'Czerwona Gwiazda'.

Buuu, kiedy codziennie wieczorem (w listopadzie były jeszcze pogodne wieczory) spoglądałem na Zachód, to byłem przekonany, że to Earendil :mrgreen: czyli Wenus, tak jak myślała Adanethcia. Wypada się dowiedzieć czegoś więcej o Earendilu. A. Szyjewski w "Od Valinoru do Mordoru" podkreśla wielkie znaczenie tej gwiazdy w mitologiach Północy i w mitopei Tolkiena, nawet w chrześcijaństwie (do dziś Gwiazda Zaranna pozstała jednym z imion Marii, we wczesnym chrześcijaństwie z Wenus utożsamiano Jana Chrzciciela, a nawet Jezusa Chrystusa), jako gwiazdy Nadziei. Warto rozwinąć w MAKE ten wątek :D .

Dobra, tyle na wstępie ;-)

(BTW, Meneldur - "Sługa Nieba", król Númenoru, był prawnukiem Vardamira Nolimona :P "Wiedzącego Klejnotu Vardy" :P ).
_________________
- Jakże Eru mógłby wejść w świat, który sam stworzył, On który jest ponad miarę większy? Czy śpiewak może wkroczyć w swą opowieść a twórca w wykonany przez siebie wizerunek?
- On już jest w nim, tak samo jak i poza nim - powiedział Finrod

J.R.R.Tolkien, "Atrabeth Finrod Ah Andreth"
 
   
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 24-11-2005, 18:07   

No to jak już mówimy o Meneldurze, tak oto wyobrażałem sobie owego Króla-Astronoma i jego obserwacje (w czasach, gdy Arda była jeszcze płaska). Żeby powiększyć, trzeba kliknąć:

_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Adaneth 
Żeglująca ku Zachodowi
Tawareg


Ludzinka z Ithilien
Enneagram: 2!

Pomogła: 132 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 01 Sty 2004
Posty: 4593
Skąd: Puławy
Wysłany: 24-11-2005, 19:17   

Nolimon napisał/a:
Buuu, kiedy codziennie wieczorem (w listopadzie były jeszcze pogodne wieczory) spoglądałem na Zachód, to byłem przekonany, że to Earendil Mr. Green czyli Wenus, tak jak myślała Adanethcia. Wypada się dowiedzieć czegoś więcej o Earendilu. A. Szyjewski w "Od Valinoru do Mordoru" podkreśla wielkie znaczenie tej gwiazdy w mitologiach Północy i w mitopei Tolkiena, nawet w chrześcijaństwie (do dziś Gwiazda Zaranna pozstała jednym z imion Marii, we wczesnym chrześcijaństwie z Wenus utożsamiano Jana Chrzciciela, a nawet Jezusa Chrystusa), jako gwiazdy Nadziei. Warto rozwinąć w MAKE ten wątek Very Happy.


Wenus trzeba szukać raczej rano i na wschodzie. Niedługo powinno ją być nieźle widać (jeśli się rozpogodzi). Pamiętam zeszłoroczne mroźne poranki, kiedy po wygrzebaniu się spod kołdry przed wschodem słońca stawałam w oknie i śpiewałam na przeróżne melodie Eala, Earendel :-)
_________________
Truth himself speaks truly or there's nothing true

ogórki flik(ie)r
 
 
Feadin 
Znawca Kronik Zachodu
Jeż xD


Człowiek z Północy
Enneagram: 6w5
Pomogła: 12 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 08 Lip 2005
Posty: 420
Skąd: Konin/Kraków/Ustronie
Wysłany: 24-11-2005, 19:44   

Wenus widać i rano i wieczorem
znaczy przed świtem i tuż po zachodzie ponad miejscem gdzie wschodzi/zachodzi slonce
tak wiec Nol mógł widzieć Wenus, powtarzam mógł :P (aż tak dobrze to sie nie znam na gwiazdach :D )

ludzie jednak są przyzwyczajeni ze Wenus to tylko ranek ;) (wiadomosci o wieczornym pojawieniu sie Wenus mam z zabojczej ksiazki o gwiazdach "Porażająca Galaktyka" - gwiazdy na wesoło :P )
_________________
Nikt nie będzie nam dyktował co myśleć i jak myśleć.

Tak wszystko ku nicości zdąża
Starzeje się, umiera, pada:
Człowiek kona, stal rdzewieje
I drzewo z czasem próchno zjada.
Padają baszty, mur się kruszy
I wonną różę czas wysuszy.

Ciało się znowu w proch obróci,
Imię wyryte słonce spali,
Deszcze wypłuczą, wiatr wysuszy,
Chyba że skryba je uwieczni,
Że piórem w księdze je utrwali,
Unieśmiertelni i ocali.
- z Mistrza Wace'a, anglonormańskiego poety z XII wieku
 
     
 
Kamila 
Przyjaciel Eldarów
Sklerotyczka


Enneagram: 4w5
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 05 Kwi 2005
Posty: 157
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25-11-2005, 21:39   

Ojć, chyba post mi się ostatnio nie wysłał :P Te szkolne komputery są jeszcze wolniejsze niż mój :P

Najbardziej astronomią interesowałam się, kiedy byłam mała (koniec przedszkola, poczatek szkoły podstawowej) :P Dostałam książkę o gwiazdach i planetach, w listach do Mikołaja był teleskop :twisted: Teraz już nie jest "aż tak źle", ale nadal lubię popatrzeć na niebo :D Jednak mam taką możliwość tylko w wakacje, kiedy jestem poza Wrocławiem :P Tutaj przeszkadzają światła z ulicy... Lubię też oglądać zdjęcia gwiazd i planet... Niedawno byłam na pokazie astronomicznym, rano był taki jakby wykład z różnymi zdjęciami, a wieczorem... pokaz z takim duużym teleskopem :D Wypatrzyłam Marsa, chociaz nie wiedziałam, że to Mars :D
Nigdy nie udało mi się zobaczyć "spadających gwiazd" :( Nawet w sierpniu, w Jugowicach (wieś blisko Wałbrzycha) :(
Z gwiazdozbiorów potrafie znaleźć Kasjopeję, a od niedawna nawet Wielki Wóz :P małego nie widzę... jeszcze pamiętam, że przez pewien czas widziałam z łóżka takie trzy gwiazdy prawie w linii prostej (tylko środkowa troszk przesunięta do góry) ale nie wiem, czy to część gwiazdozbioru czy cały :P
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 09-01-2006, 07:16   

Jak tam Wasze obserwacje, Meneldili? Piszmy w M:AKE o tym, co widać na niebie. A ostatnio widać więcej, bo jest wyż i nie ma już w nocy tak wielu chmur.

Wczoraj wieczorem koło Księżyca pojawiła się bliziutko nasza czerwonawa "gwiazda". To była prawie koniunkcja Księżyca i Marsa! Gdy wieczorem wychodziłem z kościoła, widziałem, że ludzie zwracali uwagę na to zjawisko i zastanawali się, co to za "gwiazda".

Polecam Wam wszystkim niezwykły program do obserwacji nieba z użyciem komputerowego narzędzia. To program SkyMapLite, który można kupić wraz PC World Computer nr 12/2005 (jeszcze powinien być w kioskach i Empikach).
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Feadin 
Znawca Kronik Zachodu
Jeż xD


Człowiek z Północy
Enneagram: 6w5
Pomogła: 12 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 08 Lip 2005
Posty: 420
Skąd: Konin/Kraków/Ustronie
Wysłany: 09-01-2006, 16:30   

a fakt, w sobote mialam okazje poobserwować ksiezyc i gwiazdy (planety) mu towarzyszące, jednak u mnie ludzie nie patrzą w gwiazdy :( i na rozmarzonych wpatrzonych w wędrowców na niebie patrzą jakoś tak dziwnie....

jak dlugo utrzyma się mróz? (znaczy sie wyż ;) .)
może uda mi sie zrobić wielogodzinna wyprawe nocną, może ;)
_________________
Nikt nie będzie nam dyktował co myśleć i jak myśleć.

Tak wszystko ku nicości zdąża
Starzeje się, umiera, pada:
Człowiek kona, stal rdzewieje
I drzewo z czasem próchno zjada.
Padają baszty, mur się kruszy
I wonną różę czas wysuszy.

Ciało się znowu w proch obróci,
Imię wyryte słonce spali,
Deszcze wypłuczą, wiatr wysuszy,
Chyba że skryba je uwieczni,
Że piórem w księdze je utrwali,
Unieśmiertelni i ocali.
- z Mistrza Wace'a, anglonormańskiego poety z XII wieku
Ostatnio zmieniony przez Feadin 09-01-2006, 17:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Emotikony