Gdyby zabawić się tak, że jeżeli rok 1941-42 to odpowiednik 3018-19 w Trzeciej Erze Śródziemia, zakładając, że czas mija w Świecie Wtórnym Tolkiena tak samo szybko, jak w Świecie Pierwotnym, odpowiednikiem naszego roku 2005 jest 61 rok Czwartej Ery (1482 Ery Shire'u). A zatem żyjemy w czasach panowania Aragorna Arathorniona Elessara, Króla Arnoru i Gondoru oraz Władcy Krajów Zachodu. Co z tego wynika? Otóż to:
[porównaj Dodatek A, dane dla roku 1482 Ery Shire'u - WP I, 494]
W połowie tego roku zmarła Róża Gamgee;
22 Halimatha (czyli w naszym kalendarzu 14 września 2005 r.) Sam opuścił Bag End. Odwiedził na Wieżowych Wzgórzach Elanor i wręczył jej Czerwoną Księgę. Wg tradycji Fairbarnów udał się potem do Szarej Przystani i odpłynął za Morze;
Meriadok Brandybuck ma już 100 lat!
za 57 lat umrze król Elessar, więc większość z nas będzie żyła w czasach jego panowania, a niektórzy zapewne dożyją panowania jego syna, Eldariona Aragorniona...
Gdyby Tolkien pisał kolejną powieść, dziejącą się w tym roku, gdy odpłynął Sam, korzystałby z astronomicznego kalendarza na rok 2005 aby ustalić fazy Księżyca.
_________________ Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.
Napisano w Bamfurlong (Moczary, Wschodnia Ćwiartka, Shire)
Dnia 5 astrona 1483 r. ES
Temat ten ma służyć śledzeniu dalszych losów bohaterów Władcy Pierścieni kilka dziesięcioleci po Wojnie o Pierścień. Przeczytajcie uważnie poprzedni wpis (wydzieliłem go z tematu o zjawiskach na nocnym niebie w czasie Wojny o Pierścień).
Od końca grudnia 2005 r. mamy - przy naszych założeniach - rok 62 (1483 Ery Shire'u)! Kronika Lat nie mówi nic na temat tego roku. To zeszły rok był ważny, bo odszedł wtedy ze Śródziemia Samwise Gamgee.
Za rok na wiosnę (patrz WP III, str. 494 - Muza) przybędzie z Rohanu do Bucklandu goniec z wieścią, że król Éomer będzie chciał zobaczyć raz jeszcze pana Holdwine'a, czyli Meriadoka Brandybucka (ma on teraz 101 lat).
Jak myślicie, co mogło zdarzyć się w Śródziemiu w roku 61 CE? Tzn. co dzieje się w Śródziemiu obecnie? Jutro Nowy Rok w Imladris. W Shire na Urodzinowej Łące też odbędą się specjalne obchody. Jak wygląda Shire w tym roku? Co się dzieje w Gondorze i Arnorze? Macie jakieś pomysły?
P.S. Przydałby się mod do silnika Forum, który wyświetlałby aktualne daty zgodnie z kalendarzami Śródziemia, prawda?
_________________ Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.
Edain Pomogła: 3 razy Wiek: 30 Dołączyła: 25 Gru 2004 Posty: 353 Skąd: Kraków
Wysłany: 29-03-2006, 13:27
Galadhorn napisał/a:
Jak myślicie, co mogło zdarzyć się w Śródziemiu w roku 61 CE? Tzn. co dzieje się w Śródziemiu obecnie? Jutro Nowy Rok w Imladris. W Shire na Urodzinowej Łące też odbędą się specjalne obchody. Jak wygląda Shire w tym roku? Co się dzieje w Gondorze i Arnorze? Macie jakieś pomysły?
Myślisz Galu, że możemy "dopisać" historię Ja kiedyś myślałam o napisaniu (nadal myslę), czegoś, co by mówiło o czasach obecnych, ale jako świecie Tolkien (nie zamieszałam ) Tylko z tego co napisałes wynika, że chcąc liczyć lata wg Tolkiena, nie posunelibyśmy się zbytnio w czasie, skoro nadal władałby Aragorn i żył jeszcze Sam. Jakoś nigdy nie zajęłam sie datami na tyle i jestem zdziwiona, ze to tak krótko..
_________________
Zgaś moje oczy, ja cię widzieć mogę,
zamknij mi uszy, a ja cię usłyszę,
nawet bez nóg znajdę do ciebie drogę,
i bez ust nawet zaklnę cię najciszej.
Ramiona odrąb mi, ja cię obejmę
sercem mym, które będzie mym ramieniem,
serce zatrzymaj, będzie tętnił mózg,
a jeśli w mózg mój rzucisz swe płomienie,
ja ciebie na krwi mojej będę niósł.
Elf Pomogła: 5 razy Wiek: 17 Dołączyła: 25 Mar 2006 Posty: 270 Skąd: Sokołów Podlaski
Wysłany: 07-04-2006, 21:29
dopisywanie dalszego ciągu nie jest dobrym pomysłem świat tolkienowski jest tak realistyczny, że dopisując do niego cokolwiek możemy zepsuć tą jego realność. A jednak mamy coś takiego jak wyobraźnię i z niej możemy wysnuć niepisany ciąg historii Śródziemia.
_________________ "Pielęgnuj swoje marzenia.
Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko Ty słyszysz.
Wielkie biografie powstają z ruchu do przodu, a nie z oglądania się do tyłu"
[Paulo Coelho]
Dziękuję za tę uwagę, Trinity. Ja też podkreślam - nie dopisujemy żadnego dalszego ciągu. Jedyne co chcemy tu robić, to odnotowywać fakty albo konsekwencje faktów, które znajdują się w Kronice Lat w Dodatku D do WP. A wydarzenia tam opisane sięgają chronologicznie w głąb Czwartej Ery (do 120 roku Czwartej Ery). Ponieważ obecny rok to w konwencji tego tematu rok 62 Czwartej Ery, nasze dociekania oparte na źródłach mogą ciągnąć się przez najbliższe 58 lat. Chciałbym dożyć do tego roku (będzie to 2066 rok po Chr.) - ho ho, byłby to wyczyn godny prawdziwego hobbita . Ale jak się nie uda, to nie szkodzi .
_________________ Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.
Napisano w Bamfurlong (Moczary, Wschodnia Ćwiartka, Shire)
Dnia 22 wedmatha 1483 r. ES (63 r. CE)
Chciałbym przypomnieć Wam o tym temacie. Zgodnie z kalendarzem Imladris zaczęła się już jesień (widać to za oknem, prawda? Śródziemie jest tutaj...). To 13 dzień yávië 'pory owocowania; jesieni'.
Niech żyje Król Elessar i jego Namiestnik, nasz pan Faramir!
Hmmm a papa Tokien przewraca się w grobie na dźwięk słowa alegoria . Pomijając jednak ten fakt, chciałbym wyrazić odmienną opinię. Dla mnie świat stworzony w kreacjonistycznej (podkreślam to) wizji Tolkiena, jest wręcz idealną bazą do dalszej rozbudowy. Może nie na zasadzie dopisywania czegokolwiek, lecz raczej tworzenia czegoś nowego co nawiązuje do głównej bazy. Z drugiej strony... dopisywanie... do licha dlaczego by nie? W końcu Christopher dopisał "Dzieci Hurina" i nawet podpisał je imieniem ojca, co już uważam za grubą przesadę, bo chyba nikt nie wierzy iż znalazł on ów tajemniczy manuskrypt przy okazji wymiany desek podłogowych w gabinecie ojca... No ale odbiegam od głównego wątku do rzeczy zatem ... obrazoburczo i na wskroś ołtarzykowi dziękczynnemu ku czci mistrza. Jestem zdania, iż powinniśmy nie tylko zgłębiać to co napisał Tolkien, lecz głównie próbować rozbudowywać jego świat o elementy sztuki i własne interpretacje. Inaczej zaczyna być nudnawo. Ileż to w końcu razy na każdym forum można odgrzewać stare kotlety w stylu „kim był Tom Bombadil” „gdzie podziały się Entowe żony” etc. Nadobne rozważania na te i podobne zagadnienia, może doprowadzić każdego miłośnika Tolkiena do wewnętrznego wypalenia (i to nie fajkowego ziela bynajmniej). Czyż nie lepiej zamiast tego napisać pieśń o tym, co stało się z entowymi żonami? Wiadomo, że w pieśniach prawda często była naciągana i nawet jeśli rzeczywistość (a tak w ogóle kto, ów entową rzeczywistość zna) z goła różni się do owej pieśni to i tak autor jest, kryty bo może zasłonić się twórczą wizją. Zatem powiadam pal licho grupowe modły przy kapliczce i mamrotanie tych samych komunałów. Zabawmy się trochę twórczo. Na tym kończę, zręcznie uchylając się przed kamieniami lecącymi ze strony co gorliwszych kapłanów mistrza. Dziękuje szacownym koleżankom i kolegom … dziękuję bardzo
hm Krzysio? To za HoMe! ...e... :kij bejsbolowy: To za Dzieci Húrina!
A teraz poważniej: cóż nowego proponujesz? Fanfików jest już na świecie chyba z milion. Powstaje inspirowana Tolkienem muzyka, od poezji gną się półki i jęczą internetowe łącza. Jeśli chcesz błysnąć, to stwórz choćby tę pieśń o entowych żonach - i pokaż, zobaczymy.
I wytłumacz mi jeszcze przedtem, co Twój powyższy wpis ma wspólnego z tematem, w którym się odzywasz.
_________________ Truth himself speaks truly or there's nothing true
I wytłumacz mi jeszcze przedtem, co Twój powyższy wpis ma wspólnego z tematem, w którym się odzywasz.
Ano to odpowiedź na post Trinity. Zanim dociągnąłem wypowiedź do końca zdołała mnie stronka 2 razy wylogować, choć wolno nie piszę. Może zbytnio odbiegam od głównego tematu, lecz wypowiedź była dosyć spontaniczna. Może ja żyję w innym świecie ale jakoś nigdy nie zauważyłem, żeby od poezji gięły się półki. Może to dlatego, że jako prosty hobbit żyję na wsi i do księgarni mam daleko, a jedyne co tam mają to "o uprawie ziemniaków", "jak nawozić kapustę coby nie zgniła" i takie tam pomniejsze poradniki. Co do jęczących internetowych łączy to i owszem, jęczą od tematów, które można spotkać na każdym szanującym się forum tolkienowskim. Moja wypowiedź nie miała być też konkretną propozycją, bo każda propozycja ma jakieś ramy, a ja zjeść dobrze lubię i wszelakie ograniczenia mogą wpłynąć niekorzystnie na moją tuszę. Widzę też że od chramika poleciał pierwzy bajzbol w moją stronę za Dzieci Hurina. Bardzo mnie to cieszy. Czyżby szacowny kolega uwierzył w deski w podłodze?
Ponieważ była kilka wpisów wyżej, warto ją było może zacytować przed odpowiedzią.
Ja osobiście znam około- i posttolkienowskiej poezji więcej, niż bym chciała znać i mam jej na sumieniu więcej, niż bym chciała mieć. Aha, w poprzednim wpisie zapomniałam o grafice / malarstwie / komiksie. Też dużo tego, ale na tym się nie znam. Tu na Forumie też, poczytaj.
Adlor napisał/a:
Moja wypowiedź nie miała być też konkretną propozycją
To czym ma być? Bo już kompletnie nie rozumiem. Udowodnieniem, że trzeba / można tworzyć więcej posttolkienfiction? Jeśli ktoś lubi, przeciwwskazań nie widzę, a czytać nie muszę.
Adlor napisał/a:
Czyżby szacowny kolega uwierzył w deski w podłodze?
Nie bardziej niż w Eru, w każdym razie. Poza tym osobiście DH (w polskiej wersji) w większości tekstu mi sie podobają, usiłowałam być wyrazicielem Głosu Fandomu.
A, i jeszcze jedno: jakkolwiek to nieprawdopodobne, jestem ona.
_________________ Truth himself speaks truly or there's nothing true
Ponieważ była kilka wpisów wyżej, warto ją było może zacytować przed odpowiedzią.
Jako żem prosty chłop ze wsi to dwa razy to zrobiłem ale za trzecim razem to mnie nerwy już poszły.
Adaneth napisał/a:
Adlor napisał/a:
To czym ma być? Bo już kompletnie nie rozumiem. Udowodnieniem, że trzeba / można tworzyć więcej posttolkienfiction? Jeśli ktoś lubi, przeciwwskazań nie widzę, a czytać nie muszę
Ano to ma być, że od siedzenia przy kapliczce i wertowania starych ksiąg wilka można dostać, albo jeszcze gorszejszego choróbska, jak mawiała moja babinka. Na szczęście jako szacowna rzekłaś nie trza tego czytać. Widzę też coś konkretna niewiasta co to w punktach sobie dzień rozkłada i o nijakowym rozleniwieniu bez zaciśniętego pasa nie myśli. Myśl moja w tym kierunku biegła, iż wszystko jest dozwolone o ile odbiorców znajdzie, a co niedozwolone to znajdzie ich w dwójnasób. Twórczość Tolkiena to pewnego rodzaju inspiracja dla własnej. Nieważne co ktoś robi, zawsze może dodać do tego cząstkę śródziemia i już będzie fajnie.
Adaneth napisał/a:
A, i jeszcze jedno: jakkolwiek to nieprawdopodobne, jestem ona.
Czemu od razu nieprawdopodobne. Przecież w spodnie nikomu nie będę zaglądał. Na słowo uwierzę.
Ostatnio zmieniony przez Conducator 27-08-2007, 11:34, w całości zmieniany 1 raz
Chciałbym tylko przypomnieć, że zgodnie z przyjętą tu konwencją mamy teraz 64 rok Czwartej Ery. Dziś jest 14 blotmatha ("listopada") w Shire oraz 19 hithui ("mglisty") w Ponownie Zjednoczonym Królestwie.
Dopiero co jesienią umarł Éomer, a Merry i Pippin udali się do Gondoru...
_________________ Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.
Pomogła: 87 razy Dołączyła: 27 Gru 2006 Posty: 2083
Wysłany: 02-02-2008, 16:10
Idąc przyjętym tu przelicznikiem, rok 2008 jest 1485 r. wg kalendarza Shire'u i 64 r. IV ery wg kalendarza Gondoru.
W tym roku nic szczególnego się nie wydarzy, kolejnym wzmiankowanym szerzej wydarzeniem będzie dopiero śmierć Aragorna i odpłynięcie Legolasa z Gimlim, ale to jeszcze masa lat przed nami i nie wiadomo, czy UPSF doczeka tego wydarzenia.
Zatem podaję kilka rocznic, które ów rok 1485 nam przyniesie, bądź przyniósł, jeśli zdążył uprzedzić Eowynkę:
* 1 rocznica śmierci Eomera
* 3 rocznica śmierci Róży i odpłynięcia Sama z Śródziemia
* 50 urodziny Pierwiosnki, córki Sama i Róży
* 55 urodziny Faramira I, syna Pippina
* 66 rocznica koronacji Aragorna (1 maja) i ślubu z Arweną (Dzień Środka Roku)
* 90 urodziny Eowiny
* 95 urodziny Pippina
* 100 urodziny Estelli Bolger, żony Merry'ego
* 105 rocznica zaręczyn Aragorna i Arweny
* 105 urodziny Sama
* 105 rocznica śmierci Droga Bagginsa i Primuli Brandybuck
* 195 urodziny Bilba
* 200 rocznica napadu Haradrimów na Gondor
Tuż przed Bożym Narodzeniem (w gregoriańskiej rachubie naszych czasów) zaczął się kolejny rok w Śródziemiu. Dzięki korekcie Halcatry możemy przyjąć, że rok 2010 to odpowiednik 1487 roku wg kalendarza Shire'u i 66 IV Ery wg kalendarza Gondoru. Zastanawiam się czy na stałe nie dokonać korekty w naszym Kalendarzu Elendilich (który w tym roku prezentujemy na Elendilionie miesiąc po miesiącu) tak, żeby była ciągłość między rachubą z Dodatku B w WP i naszym kalendarzem około 66 lat po Wojnie o Pierścień.
Dobre wiadomości są takie, że król Elessar wciąż żyje - odejdzie poza kręgi świata dopiero za 44 lata, a zatem zapewne przeżyje wielu z nas Halcatra podała całą masę rocznic ubiegłorocznych. Trzeba do nich dodać 1 i otrzymacie odpowiednie rocznice dla roku, który właśnie się zaczął
_________________ Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.
Człowiek, dzikus Pomógł: 3 razy Wiek: 13 Dołączył: 05 Lut 2009 Posty: 111 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-04-2010, 22:01
Halcatra napisał/a:
Ale tak coś mi się widzi, że 64 rok CE był w zeszłym roku, a teraz jest 65
Co racja, to racja
Halcatra napisał/a:
* 4 rocznica śmierci Róży
65-62*=3, rocznica śmierci Róży, nie zmieniałem bo nie jestem pewien proszę o wytłumaczenie
*-Rok śmierci Róży
Władza w Gondorze się nie zmienia, Namiestnikiem jeszcze przez 16 lat będzie Faramir.
Wpierw rocznice:
* 1 rocznica(prawdopodobnie) śmierci Peregrina Tooka i Meriadocka Brandybucka
* 3 rocznica śmierci Eomera
* 5 rocznica śmierci Róży
*36 rocznica ślubu Elanor i Fastreda
*51 rocznica przekazania gwiazdy Dunedainów Samowi Gamgee
*58 rocznica śmierci Dziadunia
*68 rocznica końca Wojny o Pierścień
*86 rocznica pamiętnego przyjęcia urodzinowego Bilba
*136 rocznica pierwszego spotkania Aragorna i Arweny
*146 rocznica znalezienia Pierścienia
*1487 rocznica założenia Shire
Teraz kto które urodzinki świętuje. Zacznijmy od rodzinki Sama:
*44 urodziny Tolmana
*51 urodziny Bilba i Pierwiosnki
*54 urodziny Hamfasta i Stokrotki
*56 urodziny Złotogłówki
*57 urodziny Pippina
*59 urodziny Merry'ego
*66 urodziny Elanor
*116 urodziny Stokrotki(siostry Sama)
*123 urodziny Hamsona Gamgee(brata Sama)
A teraz rodziny w Gondorze:
*104 urodziny Faramira
*156 urodziny Aragorna
*2846 urodziny Arweny
W tym roku nie zdarzyło się nic bardziej ciekawego.
Dodałem kilka do rocznic i wydarzeń Halcatry, starałem się jak najdokładniej.
Szkoda, że za 16 lat umrze Faramir, ale jeszcze jakiś czas możemy pocieszyć się jego Białą Kompanią . W zeszłym roku prawdopodobnie umarli Merry i Pippin, albo umrą w tym...
_________________ "Kiedy jednak pomyślę, że scena ta odegrała się tu, na samym progu Bag End... Nigdy bym się tego nie spodziewał."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum