Logo ładne, ale jak dla mnie za jaskrawe Scena bardziej przypomina ognistą Morię niż śnieżną przełęcz Crissaegrimu
Do TFu jeszcze tylko 2 miesiące. Bardzo postaram się być, chociażby na parę godzin jak rok temu. Kto jeszcze z Elendilich się wybiera? Słyszałem już kilka deklaracji chęci, ale chyba powoli czas planować konkrety .
_________________ - Jakże Eru mógłby wejść w świat, który sam stworzył, On który jest ponad miarę większy? Czy śpiewak może wkroczyć w swą opowieść a twórca w wykonany przez siebie wizerunek?
- On już jest w nim, tak samo jak i poza nim - powiedział Finrod
J.R.R.Tolkien, "Atrabeth Finrod Ah Andreth"
Świetne to logo. Choć faktycznie kojarzy się z Morią a nie z Gondolinem - może, jakby te "płomienie" przerobić na biało, żeby wyglądały, jak góry?
poz
tal
_________________ "Fanfiction ate my brain, whats your excuse?"
Logo podoba mi sie, choc wyglada bardzo "wspolczesnie". Co do TF zastanawiam sie nad przyjazdem, choc mam do Bielawy kawalek Bregalad mam prosbe, czy moglbys udzielic kilku porad czysto organizacyjnych odnoscie TF ( koszty, jak wyglada sprawa zakwaterowania, czy pola namiotowego, wyzywienia, dojazdu itd)? Nie moge nic takiego znalezc na Waszej stronie. A sa to informacje potrzebne chyba dla kazdego kto jeszcze nie byl w Sowiogorskim Srodziemiu... Moze ktos z Elendilich napisze taki "poradnik"?
Pozdrawiam
Wszystkie informacje zamieszczamy na miesiąc przed imprezą. Pole namiotowe nie jest drogie, wyżywienie dojeżdża na pole, do sklepów jest trochę drogi ale ponieważ impreza dzielje się w róznych miejscach zawsze można cos po drodze kupić.
Najlepiej jechac do Wrocławia, a z Wrocka autobusem PKS do Samej Bielawy szkełu i mapki dojazdowe jak napisałem pojawią się na początku czerwca:)
Względem loga dwa zdania - chciałem przypomnieć że do upadku Gondolinu przyczyniły się smoki i Balrogowie. Z Gothmogiem walczył w Gondolinie min. Ecthelion i Tuor. Glorfindel walczył z Balrogiem dużo później. Spektakl, który przygotowujemy, kończy się na ucieczce
Gondolitrimów drugim tunelem. Most symbolizuje wnętrze miasta, Balrog i walczący z nim elf
to obrona grodu, płomienie ...jeśli smoki to samo mówi za siebie:) Dlatego też uznaliśmy ten projekt za najbardziej interesujący.
A dzięki działaniom Elendilionu napisali o Tolk Folku również na TheOneRing.net! Elku, życzymy Wam, żeby odwiedziło Bielawę jak najwięcej miłośników Tolkiena - w tym fani z zagranicy.
_________________ Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.
Program jeszcze zamykamy. Trwa to dlatego, że.......
UWAGA!!!! Jest bardzo duże prawdopodobieństwo że na Tolk Folk zawita
twórca opwry "Leithian" Adam Klein. Jesteśmy w fazie zamykania finansów.
Jęsli wszystko się uda Adam , będzie prowadził wraz z polskim instruktorem warsztaty wokalne oraz ( namawiamy go bardzo ) zaśpiewa wraz z wszystkimi "Upadek Gondolinu" skomponowany przez Jacka Wanszewicza. Utwór pojawi się niebawem na stronie TFu w dziale pliki.
Bregalad mam prosbe, czy moglbys udzielic kilku porad czysto organizacyjnych odnoscie TF ( koszty, jak wyglada sprawa zakwaterowania, czy pola namiotowego, wyzywienia, dojazdu itd)? Nie moge nic takiego znalezc na Waszej stronie. A sa to informacje potrzebne chyba dla kazdego kto jeszcze nie byl w Sowiogorskim Srodziemiu... Moze ktos z Elendilich napisze taki "poradnik"?
Pole namiotowe to po prostu łąka gospodarza. Znajduje się na samym końcu długiej, wiejskiej drogi - od centrum miasta, gdzie zatrzymuje się PKS, to ładnych parę kilometrów, więc jeżeli podrózujemy w kilka osób, opłaca się wziąć taksówkę.
Wchodzimy normalnie na podwórze - jeżeli któreś z gospodarzy wyjrzy oknem, witamy się ładnie, mówiąc, że my na Tolk Folk i albo idziemy się rozpakować albo od razu się meldujemy pani gospodyni (ta przesympatyczna kobieta zawiaduje opłatami i wpisami) i uiszczamy.
Na polu nie ma nikogo oprócz tolkfolkowiczów, więc bez obaw można do każdego zagadać i o coś zapytać, najlepiej zwracając się na"ty", chyba, że bardzo wyraźnie widać, że ktoś jest rodzicem, który tylko przywiózł swoje dziecko (ale istnieją rodzice-tolkfolkowicze i do nich jak najbardziej można zwracać się po imieniu/nicku). Rozbijamy namiot tam, gdzie chcemy, byle nie na torze łuczniczym (na lewo od ogniska) i nie na gnieździe os, jak ja w zeszłym roku. Dobrze jest zostawić wolne miejsce, coś w rodzaju drogi środkiem obozu.
UWAGA: ponieważ śpiewy i rozmowy przy ognisku trwają do późna w noc, osoby lubiące ciszę powinny się umiejscowić w takiej odleglości, by im to nie przeszkadzało.
Mycie jest w strumieniu lub w łazience gospodarzy (do której zawsze jest okropna kolejka) za opłatą bodaj 50 gr. Pod drzewami stoją dwie sławojki, a w trakcie imprezy dowożone są też toi-toie oraz pojemniki na śmieci.
Strumień służy też jako podręczna lodówka, ale należy dobrze obciążyć siatki np. z kiełbasą lub umocować do jakiegoś kija, żeby nie wessał ich odpływ wody do sadzawki (taka rura), co nzaywamy pożarciem przez Czatownika
Oczywiście o sprzątaniu po sobie nawet nie ośmielam się wspominać, szczególnie toreb plastikowych, żeby nie fruwaly po całym obozowisku.
Oboj sadzawki jest wydzielone miejsce na ognisko i stoją stoły, na ktorych można robić jedzenie, malować, pisać itp. Na pewno będą też stoły pod namiotami-beczkami, dostarczającymi jakże pożądanego cienia. Gospodarz dociąga na pole kabel z gniazdkami, jest też żarówka umocowana do wbitego w ziemię drąga, ale rzadko ją włączamy, bo psuje klimat. Ognisko i księżyc nieźle oświetlaja teren (chociaż w tym roku akurat nów przypada w porze TF). A jak pięknie widać Drogę Mleczną!
Na noc gospodarze zamykają bramę, więc nocne przyjazdy/wyjazdy należy z nimi uzgodnić.
Najbliższy sklep znajduje się w odleglości 30 czy 40 minut marszu. Najbliższy kiosk z prasą... uu, lepiej od razu zapomnieć.
Jeśli chodzi o jedzenie czegoś "na mieście", to w Bielawie nie ma zbyt wielu możliwości. Są drogie restauracje hotelowe, jakaś pizzeria, najlepszy jest bar U Pstrąga, położony na samym końcu miasteczka, u podnóża gór (można dojechać MPK). Świeżutkie pstrągi (za drobną dopłatą można samemu wyłowić), różne mięsa z rusztu, pieczone ziemniaki itp. Wegetarianie mają ciężkie życie choć Elek pamięta, by w dowożonym na teren obozowiska jedzeniu (tylko w czasie trwania imprezy właściwej, czyli czwartek-sobota) znalazly się jakieś pierogi czy coś.
Co niezwykłe i zachwycające, mimo bliskości sadzawki na polu namiotowym w ogóle nie ma komarów!!!
Co należy zabrać ze sobą:
- latarkę (bezwzględnie)
- buty, ktore nie boją się wody (nawet, jeśli nie będzie padało, co oby, to w nocy i rano jest rosa)
- płaszcz od deszczu (odpukać!)
- grzałkę lub czajnik elektryczny (jeśli ktoś jedzie samochodem)
- strój kąpielowy, jeżeli ktoś lubi pływać (jakieś 20 minut marszu od obozowiska jest zalew z fajnymi miejscami do pływania i wypożyczalnią sprzętu wodnego).
Umiejętności, ktore na Tolk Folku z miejsca pozwolą Wam zdobyć popularność towarzyską:
- gra na gitarze i/lub śpiew
- umiejętnosć rozpalania ognia
- rąbanie drzewa i/lub zwłóczenie go z okolicznych lasów
- fechtunek
- strzelanie z łuku
Jeśli ktoś lubi śpiewać, dobrze byłoby zaznajomić się z piosenkami tolkienowskimi ułożonymi przez fanów, które uwielbiamy śpiewać na TF-ach:
http://forum.tolkien.com...er=asc&&start=0
(znaczy, nie zew wszystkimi... hmm, jak to zrobić, żeby wypisać te najważniejsze? Nie pamiętam, czy idea śpiewnika w końcu doszła do skutku... Na pewno wszystko, co ma w tytule "Żale", oprócz tego "Droga przez Morię" i koniecznie "Elek in the Jar", zwane też "Pod jarzębiną". Zresztą może znów w tym roku będą kserówki dostarczone przez nieocenionych organizatorów, a ja się postaram wydrukować też).
Oczywiście śpiewamy też inne piosenki, typowo "wędrówkowe" - o górach itp.
Ja byłabym niezmiernie dźwięczna za informację, co to jest dokładnie "okropna kolejka" i w jakich godzinach się takowe tworzą, a w jakich nie
Pytam, ponieważ jestem osobą, która jeśli się rano nie wykąpie, staje się niebezpieczna dla otoczenia. (W takim sensie, że straszliwie się wściekam na każdą niewinną osobę, która ma nieszczęście się do mnie zbliżyć i ogólnie chętniew wymordowałabym pół świata ) A jeśli pogoda pozwoli mi przyjechać, to muszę sobie to zorganizować
_________________ Through the fog they will come in the dawn
with the wind from the raging sea
beware of the men of the North
they will sail down the blooded shore
with the wind they will return to the seas
Nikt nie będzie nam dyktował co myśleć i jak myśleć.
Hmm, o ile pamiętam, to największe kolejki są chyba 9:00-11:00 czy jakoś tak. A więc ranne ptaszki mają szansę.
EDIT: Rany, jak ja się tolkfolkowo poczułam, pisząc to wszystko! Łiiii!!!! [pisk radości]
EDIT 2:
Zainspirowana tematem założyłam na Hobbitonie wątek "Tolk Folk - dla tych, którzy pierwszy raz" ( http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=3563 ) i momentalnie ludzie zaczęli tam dorzucać swoje rady, więc daję linka, bo napisali sporo istotnych rzeczy.
Witam
Na stronie ( w plikach ) do ściągnięcia pieśń "Gondolin zdradzony". Zostanie ona odśpiewana na zakończenie spektaklu wraz ze wszystkimi uczestnikami i spektaklu i TFu, którzy będą chcieli ją zaśpiewać. Dlatego między innymi odbęda się warsztaty wokalne. Jest jeszcze kilka ciekawostek ale nie chce zapeszyć Uśmiech Uśmiech Uśmiech Uśmiech
Pieśń autorstwa Avari i Jacka Wanszewicza.
Tak się przedstawia wstępnie program IX TOLK FOLK.
Program IX TOLK FOLK - UPADEK GONDOLINU
ŚRODA 11.07.
Godz. 10.00 - 20.00 Finał ligi karcianej LOTR - MOKiS
CZWARTEK 12.07
Godz. 10.00 Liga karciana II edycja LOTR - MOKiS
Godz. 19.00 Oficjalne powitanie uczestników i omówienie prac nad spektaklem - pole namiotowe
Godz. 20.00 Panel fanfikowy, ognisko integracyjne - pole namiotowe
PIĄTEK 13.07.
Godz. 09.00 Tolkienowskie warsztaty wokalno-teatralne - próby do spektaklu, przydział ról, przymiarki strojów, próby wokalne - pole namiotowe- wrazie deszczu próby w MOKiS
Godz.15.00 SPOTKANIE ISTARICH - MOKiS :
W galerii KORYTARZ wystawa prac Jacka Jarosza laureata Międzynarodowych Konkursów Plastycznych
Spektakl "Pieśń Ainurów" - ST WIEŻA
Wykłady: " Mit, a polityka" Tadeusz A. Olszański
" Ile Średniowiecza w dziełach Tolkiena? " - Michał Leśniewski
" Ludzie w tolkienowskim Legendarium - dramat wyboru, klęska, zwycięstwo " - Anita Weber
" Mity w Śródziemu " - Anna Adamczyk Nifrodel
Spektakl słowno-muzyczny "Pad Gondolinu" -Faleśne Spolećenostwo - Czechy
W przerwie eliminacje do turnieju łuczniczego
Godz.22.00 LARP - Strażnicy Północy - pole namiotowe
SOBOTA 14.07.
Godz. 09.00 Tolkienowskie warsztaty wokalno-teatralne - próby do spektaklu, przydział ról, przymiarki strojów, próby wokalne - pole namiotowe wrazie deszczu próby w MOKiS
PARK MIEJSKI
Godz. 15.00 Bieg Hobbicki dla dzieci
Godz. 17.00 Bieg Hobbicki
Godz. 18.30 Turniej łuczniczy o "Łuk Barda"
Godz. 19.00 Bicie rekordu w tańcu Hobbickim
Poniżej wklejam swój post z Hobbitonu, zawiera on praktyczne informacje dla wszystkich chcących wziąć udział w spektaklu "Upadek Gondolinu". Post otwiera wątek poświęcony temu tematowi: http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=3592 i zainteresowanym polecam właśnie ten wątek
-------
Chciałam w tym wątku poruszyć kilka "technicznych" spraw w związku z militarnym aspektem inscenizacji.
Pierwsza zasadnicza sprawa: Spektakl jest inscenizacją teatralną i nie ma w nim miejsca na niekontrolowaną "nawalankę" ani żaden tzw. buhurt. Wszystkie zadawane uderzenia, czy to w walce w szyku, czy w pojedynku, muszą być markowane, najważniejsza jest ogólna efektowność walki przy jednoczesnym jej realizmie. Na próbach pokażę proste, skuteczne, a jednocześnie ładnie wyglądające zbicia, zasłony i techniki, które będzie można stosować. Poza tym równie ważne jest zachowanie i utrzymanie bojowego ducha, tak, aby walka nie tylko wyglądała, ale też żeby była w jakiś sposób odczuwalna jej atmosfera. W tym ostatnim z pomocą przyjdą efekty specjalne i muzyka, ale nic nie zastąpi wczucia się w odgrywane postaci, nawet, jeśli jest nią zwykły, szeregowy wojownik elficki.
1. Broń zaczepna. W inscenizacji do walki dopuszczona będzie wyłącznie broń drewniana, bez jakichkolwiek ostrych sztychów ani zakończeń jelców. W związku z tym mam prośbę do wszystkich chcących brać udział - jeśli posiadacie drewniane miecze treningowe w stylu ARMA-owskich wasterów (takich, jakie były nagrodami w zeszłorocznym LARP-ie) - weźcie ze sobą. Bokkeny również się nadadzą. Elek przygotuje oczywiście jeszcze dodatkową broń tzw. "sceniczną", ale wszyscy wiemy, jaki był los sklejkowych mieczy w Bitwie Pięciu Armii. Ja co prawda wezmę ze sobą kilka wasterów ze swoich prywatnych zapasów, ale traktujmy je na razie jako absolutną rezerwę.
Mam przy okazji prośbę do posiadaczy "nadwerężonej" w bojach broni drewnianej - o oklejenie taśmą (nadaje się srebrna izolacyjna) fragmentów, gdzie najbardziej odłażą drzazgi i tym podobne.
2. Uzbrojenie ochronne. Wielu z Was jest gdzieś w bractwach rycerskich lub innych grupach ćwiczących m.in. fechtunek różnoraki. Jeśli posiadacie jakiekolwiek ubiory ochronne typu przeszywanica czy kolczuga (lub oczywiście jedno i drugie) - warto mieć. Elek zapewni rzecz jasna większość strojów, ale wiadomo, że błyszczącej stalowej kolczugi nic nie zastąpi.
Dobra rada dla walczących, szczególnie tych mniej doświadczonych. Warto zaopatrzyć się w sklepie BHP w rękawice, najlepiej skórzane spawalnicze (koszt rzędu 6 złotych za parę) - można je farbować barwnikami do tkanin, żeby dopasować do reszty stroju kolorystycznie, a dają zupełnie dobrą ochronę dłoni. Przed spektaklem, będzie ileś tam prób, a z doświadczenia wiem, że dość często trafiają się uderzenia po rękach, zupełnie nie zamierzone co prawda, ale takie obtłuczenia i obtarcia potrafią potem przeszkadzać. Próby zaklejenia plastrem są kompletnie nieskuteczne, bo od spoconej dłoni plaster się odkleja, a świecić białym bandażem już przed bitwą? Jestem rozwalony Poza tym przy ochronie dłoni i części przedramion można z powodzeniem wykonywać skuteczne i fajne "Schnitten" oraz "Hand Drucken" bez obawy, że się uszkodzi partnerowi ręce (wszystko pokażę na próbach).
Rzecz jasna, jeśli ktoś jest w posiadaniu skórzanych utwardzanych karwaszy - też na pewno się przydadzą. Karwasze stalowe rzecz jasna również.
3. Ochrona głowy. Jeśli posiadacie hełmy lub kaptury kolcze - warto oczywiście zabrać.
To na razie wszystko, co przyszło mi do głowy. Wszelkie propozycje dodatkowe mile widziane, może dzięki temu uda się uniknąć sytuacji w stylu "o rany, mam przecież <coś> i mogłem przywieźć, oj głupi ja, głupi"
MOGĘ OFICJALNIE OGŁOSIĆ ŻE NA TOLK FOLK PRZYJEDZIA ADAM KLEIN WRAZ Z ŻONĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!
Poprowadzą warsztaty wokalne na TFie i wspólnie ze wszystkimi odśpiewają
"Gondolin zdradzony" na zakończenie spektaklu Uśmiech Uśmiech Uśmiech Więcej info zamieścimy na stronie Tolk Folku. Dużo informacji o operze i Adamie jest na stronie Ostatniego Przyjaznego Domu Na Szlaku:)
Ja bede jesli wszystko wypali, bilety juz mam. Chetnie spotkam sie z kazdym Elendilim ktory bedzie na TF, a przyznam ze bedzie mi razniej, bo to bedzie moj pierwszy raz w Bielawie. Az jestem ciekaw..
Myślę, że będę chociaż na razie nic nie mogę obiecywać. Powinny być też wrocławianki: Kamila, Aldawen, Periana Ale niech same potwierdzą Na pewno jeszcze kilka innych osób mniej lub bardziej związanych z forum
_________________ - Jakże Eru mógłby wejść w świat, który sam stworzył, On który jest ponad miarę większy? Czy śpiewak może wkroczyć w swą opowieść a twórca w wykonany przez siebie wizerunek?
- On już jest w nim, tak samo jak i poza nim - powiedział Finrod
J.R.R.Tolkien, "Atrabeth Finrod Ah Andreth"
Ostatnio zmieniony przez Nolimon 25-06-2007, 20:40, w całości zmieniany 1 raz
Nawet jeśli przyjeżdżacie pierwszy raz nie będziecie, o Elendili, odosobnieni:) Gwarantuję, że odjeżdżając grono Waszych przyjaciół sie powiększy:)
Suilanna:)
Istniejąca Hobbitka
Enneagram: 7w8 Pomogła: 3 razy Dołączyła: 09 Gru 2003 Posty: 116 Skąd: Pagórki Shire
Wysłany: 02-07-2007, 23:07
Namiot za 30 zł w czasie niesprzyjającej pogody gwarantuje przeżywanie Númenoru na żywo Zwłaszcza wewnątrz namiotu.
Gdy będzie pogoda - śpiwór wystarczy - można przy ognisku sie rozłożyć i da się jakoś przetrwać noc
Przywioze namiot zapasowy - można więc go będzie wykorzystać. To niby jedynka, ale na upartego i dwa ludzie się zmieszczą. Co do nieprzemakalności, to nie wiem, ale lekki deszcz zniesie.
poz
tal
_________________ "Fanfiction ate my brain, whats your excuse?"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum