Tollers to pseudonim chyba dopiero z czasów oksfordzkich. Gdy Ronald studiował w Oksfordzie, wśród studentów panował slang. Pisze o nim Carpenter w Biografii. Zmieniano końcówki słow na -er, np. breakfast = brekker, lecture = lekker, Union = ugger, sing-song = sigger-sogger. I chyba na tej zasadzie Tolkien otrzymał pseudonim Tollers, którego używał w korespondencji np. C. S. Lewis (Jack).
Jeżeli macie inne informacje na temat genezy pseudonimu Tollers, to będziemy wdzięczni za jej publikację na forum.
Co do pseudonimu
Cytat:
Ragnald Hrædmóding - 'Ronald ?' pseudonim staroangielski z roku 1967
Ragnald to staroangielska wersja imienia Ronald (< pgerm. *ragina-waldō 'władca rady'). Hrædmóding to wymyślony przez Tolkiena staroangielski odpowiednik znaczeniowy niemieckiego toll-kühn 'pochopny, porywczy, popędliwy'. W języku staroangielskim hrædmód oznacza 'pochopny, porywczy, popędliwy'. Tolkien dodał tu typową przydomkową końcówkę -ing. A zatem Ragnald Hrædmóding to odpowiednik angielskiego Ronald Tolkien.
Ciekawe czy Tolkien wymyślił sobie kiedyś pseudonim z języka elfów?
Aaa, jest jeszcze jeden pseudonim:
Beren - Tolkien określał swoją żonę w późnych listach Lúthien, a siebie Beren. Te imiona widnieją na nagrobku Państwa Tolkienów.
_________________ Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.
Odnalazłem najpierwszy chyba elficki pseudonim Tolkiena, jego alter ego w świecie opisanym w The Book of Lost Tales:
Lirillo Noldorin - gdy Tolkien zaczął tworzyć mitologię Ardy, utożsamiał się zapewne z bogiem pieśni, Lirillo Noldorinem. To właśnie Noldorin przyprowadził w tych dawnych legendach Noldorów z powrotem na Tol Eressëa. Skąd wiemy o tym, że w jakimś momencie Tolkien nazywał siebie Lirillo? W Qenyaqetsa (najstarszym słowniku późniejszego języka quenya) styczeń dzieli się na dwie połowy. Druga to Erintion 'należąca do Erinti Edith' (bo urodziny Edith przypadały na 21 stycznia), a pierwsza to Lirillion 'należąca do Lirillo Ronalda' (bo urodziny Ronalda to 3 stycznia).
Tolkien miał jeszcze jedno alter ego w swojej mitologii. Jest to:
Eriol 'ten, który śni samotnie' albo Ottor Wæfre ('Wydra' 'Niespokony, Wędrowiec' - o pseudonimie Otter w animaliku pisałem na samym początku tego tematu). Jest to pierwowzór późniejszego Ælfwine.
Znalazłem też podpis Tolkiena po łacinie (pisałem o tym w tym temacie). Jest to:
Raginualdus - łacińska wersja imienia Ronald
_________________ Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.
K. Bagpuize - psedonim, którym Tolkien podpisał wiersz "Progress in Bimble Town" (The Annotated Hobbit, s. 253). Kingston Bagpuize to nazwa tej wioski.
K. Bagpuize - psedonim, którym Tolkien podpisał wiersz "Progress in Bimble Town" (The Annotated Hobbit, s. 253). Kingston Bagpuize to nazwa tej wioski.
Ciekawe czemu wybrał taki pseudonim? Może interesowała go etymologia nazwy tej miejscowości? Placenames of England and Wales podaje, że nazwa Bagpuize jest pochodzenia francuskiego, pochodzi od normandzkiego Bachepuiz, 1316 Bakepus, 1428 Bagebuys < starofrancuskie bache 'koryto rzeki' + starofrancuskie puz, puiz 'studnia, źródło'. We Francji ta nazwa występuje w formie Bacquepuis. Tolkien znał tę miejscowość, bo znajduje się w hrabstwie oksfordzkim. Chyba bawiła go forma tej nazwy.
_________________ Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.
Fisiologus - '?' pseudonim Tolkiena przy wierszu Fastitocalon z 1927 r.
Nie tylko Fastitocalon, ale także Iumbo [sic!], or, Ye Kind of Ye Oliphaunt. Podpisując wiersze jako Fisiologus Tolkien mógł mieć zarówno na myśli źródło - średniowieczny bestiariusz Physiologus (stąd The Freaks of Fisiologus), jak i jego autora, fizjologa (czyli filozofa naturalnego).
Ciekawe jak można zinterpretować pseudonim Undarhruiménitupp? Może ma choć troszkę coś wspólnego ze staroangielskim Hrædmóding? Masz jakieś pomysły, Neratinie? Trzeba by chyba zrekonstruować jego formę pragermańską?
_________________ Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.
Ciekawe, jak ten termin można zinterpretować Ktoś pokusi się o etymologię?
Moim zdaniem jest to *arca 'nierozważny, głupi' + *asta 'odważny' -r 'końcówka osobowa'. Słowo asta może być tego samego pochodzenia, co tytuł Tulcasa - Astaldo 'Waleczny'.
_________________ Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.
Może to skrót albo forma wywiedziona od arauca "szybki porywczy" (LT2:347).
Czasownik arca- znaczy też "prosić, modlić się". Arcastar można też podielić na Ar-castar, drugi człon występuje w imieniu Casta-mir (Dodatek A do "WP"), ale słownik nie podaje znaczenia (H.F. chyba nie jest pewien co to może znaczyć, pisze "casta[?]-jewel").
_________________ - Jakże Eru mógłby wejść w świat, który sam stworzył, On który jest ponad miarę większy? Czy śpiewak może wkroczyć w swą opowieść a twórca w wykonany przez siebie wizerunek?
- On już jest w nim, tak samo jak i poza nim - powiedział Finrod
J.R.R.Tolkien, "Atrabeth Finrod Ah Andreth"
Myślę, że jest to tłumaczenie przydomka, od którego pochodzi nazwisko Tolkien, a mianowicie Tollkuhn "szaleńczo odważny", co przecież znaczy tyle samo co Arcastar "nierozważnie odważny".
Oto nowa teoria na temat etymologii imienia Arcastar 'Tolkien'. Została sformułowana przez Jerome Colburna na Lambengolmor (jej zwolennikiem jest też Carl Hostetter, redaktor naczelny VT).
Wywodzi on tę quenejską formę od *ar-cas+ta-r: rzeczownika określającego kogoś, kto coś robi/wykonuje zakończonego typowo na -r, który jest dodany do czasownika *casta- (ten znów pochodzi od tematu √KAS- 'głowa' z przyrostkiem -ta o znaczeniu czynnościowym) z modyfikującym znaczenie przedrostkiem ar-. Znaczenie tego imienia/przydomka/nazwiska byłoby takie: 'ktoś, kto wystawia swoją głowę na zewnątrz albo poza, aby narazić ją na kłopoty'.
Hostetter zwraca uwagę, że headstrong częściowo pokrywa się z foolhardy, co jest odpowiednikiem niem. tollkühn.
Podobnym przydomkiem jest Telcontar - ma dokłądnie taką samą strukturę jak wywód etymologiczny Colburna-Hostettera. Mamy tam czasownik *telconta- 'truchtać, przebierać nogami' (od rzeczownika telco 'noga').
Ciekawe czy Arcastar może mieć coś wspólnego z imieniem króla o imieniu Castamir.
_________________ Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.
A propos pseudonimu Vectigalicus Acer. W CG (The J.R.R. Tolkien Companion And Guide Scull i Hammonda) czytamy (t. 1, str. 14), że łac. vectigal = 'toll' ('podatek'), a acer = 'keen' ('śmiały'). To gra słów, łacińska kalka nazwiska toll-keen.
W czasach T.C.B.S. w korespondencji Ronald nosił też tajemnicze pseudonimy:
Gabriel, Gab
Cludhari
W liście do Joy Hill z 26 grudnia 1971 Tolkien pisał, że współcześni zapisują jego inicjały jako:
JR2T, co w wymowie rymuje się z ang. dirt (czyli coś jak dżert) [z kolekcji listów René van Rossenberga]
Na bierzmowaniu Ronald Tolkien przyjął imię:
Philip
_________________ Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.
Pomogła: 87 razy Dołączyła: 27 Gru 2006 Posty: 2083
Wysłany: 09-06-2009, 16:47
Galadhorn napisał/a:
Lutro - 'Wydra' w esperanto (Seven, str. 32)
W kwestii uzupełnienia cytat z Simbelmyne:
R. Derdziński, Wprowadzenie do sindarinu, [w:] "Simbelmyne" nr 19, s. 80 napisał/a:
Lutro 'Wydra' - esperanckie tajne imię skautowskie młodego Tolkiena. Co ciekawe tolkienowski bohater Eriol, który za siedem lat pojawi się w Księdze Zaginionych Opowieści, będzie nosił anglosaskie imię Ottor czyli 'Wydra'.
Czyżby Tolkien jakoś szczególnie utożsamiał się z Eriolem? I skąd ta fascynacja wydrą?
Na górze strony poprzedzającej rękopis A znajdujemy niemal na pewno pierwszy zapis spotkania z Wieczoru 60 Zapisków (zob. str. 211, przypis 7). Ojciec zanotował w nim następujące nazwiska:
Ramer Latimer Franks Loudham Dolbear
Pod nazwiskiem Ramer Ojciec dopisał „ja”, lecz później słowo to przekreślił, wpisując „CSL” i „To”, które potem również wykreślił. Pod nazwiskiem Latimer Ojciec napisał „T”, pod Franks „CSL”, pod Loudham „HVD” (Hugo Dyson), a pod Dolbear „Havard”.
_________________ SŁOŃCE BY NIE WZESZŁO.
- Doprawdy? A co by się stało, jeśli wolno spytać?
ZWYKŁA KULA PLONĄCYCH GAZÓW ROZJAŚNIŁABY ŚWIAT.
Warto wspomnieć o pewnym intrygującym fragmencie z tekstu Tal-elmar (tłum. Noatar).
Cytat:
Tutaj tekst się kończy. Na dole strony ojciec dwa razy napisał imię Tal-Elmara oraz własne; znalazły się tam również podtytuły: ‘Tal-Elmar w Rhovannionie’, ‘Dzikie Kraje’, ‘Wielka Rzeka Anduina’, ‘Morze Rhun’ oraz ‘Bagna Etten’.
_________________ SŁOŃCE BY NIE WZESZŁO.
- Doprawdy? A co by się stało, jeśli wolno spytać?
ZWYKŁA KULA PLONĄCYCH GAZÓW ROZJAŚNIŁABY ŚWIAT.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum