Strona Główna Elendili - Przyjaciele Elfów
Społeczność miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena

Portal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Czatownik

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Galadhorn
12-09-2006, 16:01
Pseudonimy J.R.R. Tolkiena
Autor Wiadomość
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 27-03-2006, 14:51   Pseudonimy J.R.R. Tolkiena

Tolkien w różnym czasie posługiwał się różnymi pseudonimami. Może uda nam się wynotować i znaleźć wszystkie? Oto moja lista:

  • Otter - 'Wydra'. Imię Ronalda w dzieciństwie w języku animalickim (Seven, str. 32).

  • Lutro - 'Wydra' w esperanto (Seven, str. 32)

  • Ruginwaldus Dwalakōneis - 'Ronald Tolkien' w języku nowogockim (Listy, str. 535)

  • Vectigalicus Acer - '?' łaciński pseudonim z czasów TCBS (Tolkien and the Great War, str. 19)

  • Portorius Acer Germanicus - '?' łaciński pseudonim z czasów TCBS (Tolkien and the Great War, str. 19)

  • Eisphorides Acribus Polyglotteus - '?' łaciński pseudonim z czasów TCBS (Tolkien and the Great War, str. 19)

  • Mr Undarhruiménitupp - '?' pseudonim w języku gautisk (hipotetyczny język bohaterów Beowulfa)

  • Fisiologus - '?' pseudonim Tolkiena przy wierszu Fastitocalon z 1927 r.

  • Ragnald Hrædmóding - 'Ronald ?' pseudonim staroangielski z roku 1967

Czy ktoś zna inne pseudonimy Tolkiena? Może pomożecie rozwiązać znaczenie tych, które podałem?
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Thomas 
Mieszkaniec Śródziemia
wędrowiec


Hobbit z Bag endu
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Gru 2005
Posty: 21
Skąd: Bydgoszcz/Toruń
Wysłany: 27-03-2006, 16:12   

M. White twierdzi , że koledzy nazywali Tolkiena Tollers. Ładnie brzmi ta ksywka, jeśli chodzi o jej genezę to nie mam pojęcia skąd się wzieła
_________________
Ponad gór omglony szczyt
Lećmy, zanim wstanie świt,
Żeby wydrzeć lochom, grotom
Nasze harfy, nasze złoto!
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 27-03-2006, 18:17   

Tollers to pseudonim chyba dopiero z czasów oksfordzkich. Gdy Ronald studiował w Oksfordzie, wśród studentów panował slang. Pisze o nim Carpenter w Biografii. Zmieniano końcówki słow na -er, np. breakfast = brekker, lecture = lekker, Union = ugger, sing-song = sigger-sogger. I chyba na tej zasadzie Tolkien otrzymał pseudonim Tollers, którego używał w korespondencji np. C. S. Lewis (Jack).

Słowo toller ma w angielskim wiele znaczeń:

(1) celnik, komornik
(2) dzwonnik
(3) prowokator
(4) strażnik na rogatce, odźwierny

Jeżeli macie inne informacje na temat genezy pseudonimu Tollers, to będziemy wdzięczni za jej publikację na forum.

Co do pseudonimu

Cytat:
  • Ragnald Hrædmóding - 'Ronald ?' pseudonim staroangielski z roku 1967

Ragnald to staroangielska wersja imienia Ronald (< pgerm. *ragina-waldō 'władca rady'). Hrædmóding to wymyślony przez Tolkiena staroangielski odpowiednik znaczeniowy niemieckiego toll-kühn 'pochopny, porywczy, popędliwy'. W języku staroangielskim hrædmód oznacza 'pochopny, porywczy, popędliwy'. Tolkien dodał tu typową przydomkową końcówkę -ing. A zatem Ragnald Hrædmóding to odpowiednik angielskiego Ronald Tolkien.

Ciekawe czy Tolkien wymyślił sobie kiedyś pseudonim z języka elfów? :hmmm:

Aaa, jest jeszcze jeden pseudonim:

  • Beren - Tolkien określał swoją żonę w późnych listach Lúthien, a siebie Beren. Te imiona widnieją na nagrobku Państwa Tolkienów.
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 27-03-2006, 20:02   

Odnalazłem najpierwszy chyba elficki pseudonim Tolkiena, jego alter ego w świecie opisanym w The Book of Lost Tales:

  • Lirillo Noldorin - gdy Tolkien zaczął tworzyć mitologię Ardy, utożsamiał się zapewne z bogiem pieśni, Lirillo Noldorinem. To właśnie Noldorin przyprowadził w tych dawnych legendach Noldorów z powrotem na Tol Eressëa. Skąd wiemy o tym, że w jakimś momencie Tolkien nazywał siebie Lirillo? W Qenyaqetsa (najstarszym słowniku późniejszego języka quenya) styczeń dzieli się na dwie połowy. Druga to Erintion 'należąca do Erinti Edith' (bo urodziny Edith przypadały na 21 stycznia), a pierwsza to Lirillion 'należąca do Lirillo Ronalda' (bo urodziny Ronalda to 3 stycznia).

Tolkien miał jeszcze jedno alter ego w swojej mitologii. Jest to:

  • Eriol 'ten, który śni samotnie' albo Ottor Wæfre ('Wydra' 'Niespokony, Wędrowiec' - o pseudonimie Otter w animaliku pisałem na samym początku tego tematu). Jest to pierwowzór późniejszego Ælfwine.

Znalazłem też podpis Tolkiena po łacinie (pisałem o tym w tym temacie). Jest to:

  • Raginualdus - łacińska wersja imienia Ronald
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Adaneth 
Żeglująca ku Zachodowi
Tawareg


Ludzinka z Ithilien
Enneagram: 2!

Pomogła: 132 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 01 Sty 2004
Posty: 4593
Skąd: Puławy
Wysłany: 27-03-2006, 20:04   

Hm "Acer" to mi się najpierw z klonem skojarzyło :P ale w słowniku jest "żarliwy, gorliwy", czyli... "keen". Wniosek: szukajmy łacińskiej wersji "Tol" :)
_________________
Truth himself speaks truly or there's nothing true

ogórki flik(ie)r
 
 
Neratin
Znawca Kronik Zachodu

Pomógł: 10 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 694
Skąd: Lublin
Wysłany: 27-03-2006, 20:51   

  • K. Bagpuize - psedonim, którym Tolkien podpisał wiersz "Progress in Bimble Town" (The Annotated Hobbit, s. 253). Kingston Bagpuize to nazwa tej wioski.
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 27-03-2006, 21:10   

Neratin napisał/a:
  • K. Bagpuize - psedonim, którym Tolkien podpisał wiersz "Progress in Bimble Town" (The Annotated Hobbit, s. 253). Kingston Bagpuize to nazwa tej wioski.

Ciekawe czemu wybrał taki pseudonim? Może interesowała go etymologia nazwy tej miejscowości? Placenames of England and Wales podaje, że nazwa Bagpuize jest pochodzenia francuskiego, pochodzi od normandzkiego Bachepuiz, 1316 Bakepus, 1428 Bagebuys < starofrancuskie bache 'koryto rzeki' + starofrancuskie puz, puiz 'studnia, źródło'. We Francji ta nazwa występuje w formie Bacquepuis. Tolkien znał tę miejscowość, bo znajduje się w hrabstwie oksfordzkim. Chyba bawiła go forma tej nazwy.
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Neratin
Znawca Kronik Zachodu

Pomógł: 10 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 694
Skąd: Lublin
Wysłany: 27-03-2006, 21:30   Re: Pseudonimy J.R.R. Tolkiena

Galadhorn napisał/a:

  • Fisiologus - '?' pseudonim Tolkiena przy wierszu Fastitocalon z 1927 r.

Nie tylko Fastitocalon, ale także Iumbo [sic!], or, Ye Kind of Ye Oliphaunt. Podpisując wiersze jako Fisiologus Tolkien mógł mieć zarówno na myśli źródło - średniowieczny bestiariusz Physiologus (stąd The Freaks of Fisiologus), jak i jego autora, fizjologa (czyli filozofa naturalnego).
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 27-03-2006, 21:34   

Ciekawe jak można zinterpretować pseudonim Undarhruiménitupp? Może ma choć troszkę coś wspólnego ze staroangielskim Hrædmóding? Masz jakieś pomysły, Neratinie? Trzeba by chyba zrekonstruować jego formę pragermańską?
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Pan Zegarek 
Przyjaciel Eldarów


Pomógł: 15 razy
Wiek: 16
Dołączył: 28 Lis 2005
Posty: 147
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Wysłany: 28-03-2006, 09:05   

Kiedy czytałem biografię znalazłem przezwisko J.R.R.T.. Koledzy przez pewien czas mówili na niego jego inicjałami.
   
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 28-03-2006, 14:00   

Łacińska etymologia pseudonimu Portorius Acer Germanicus:

Portorius 'odźwierny; od ang. toll(er)'.
Acer 'żarliwy, gorliwy; ang. keen'.

Toll + Keen = Tolkien ['tol-kin]

Germanicus 'germański; niemiecki' - być może od pochodzenia nazwiska Tolkiena lub jego germańskich zainteresowań.
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 27-10-2006, 16:18   

Oto jak w roku 1968 Tolkien tłumaczył swoje nazwisko na quenya:

Arcastar

Więcej tutaj: http://www.elendili.pl/viewtopic.php?p=59401#59401

Ciekawe, jak ten termin można zinterpretować :hmmm: Ktoś pokusi się o etymologię?

Moim zdaniem jest to *arca 'nierozważny, głupi' + *asta 'odważny' -r 'końcówka osobowa'. Słowo asta może być tego samego pochodzenia, co tytuł Tulcasa - Astaldo 'Waleczny'.
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Nolimon 
Znawca Kronik Zachodu
Estelion


Enneagram: 4w5
Pomógł: 55 razy
Wiek: 20
Dołączył: 07 Sty 2005
Posty: 949
Skąd: Kraków/Grybów
Wysłany: 27-10-2006, 17:12   

Galadhorn napisał/a:
Moim zdaniem jest to *arca 'nierozważny, głupi'

Może to skrót albo forma wywiedziona od arauca "szybki porywczy" (LT2:347).

Czasownik arca- znaczy też "prosić, modlić się". Arcastar można też podielić na Ar-castar, drugi człon występuje w imieniu Casta-mir (Dodatek A do "WP"), ale słownik nie podaje znaczenia (H.F. chyba nie jest pewien co to może znaczyć, pisze "casta[?]-jewel").

:?:
_________________
- Jakże Eru mógłby wejść w świat, który sam stworzył, On który jest ponad miarę większy? Czy śpiewak może wkroczyć w swą opowieść a twórca w wykonany przez siebie wizerunek?
- On już jest w nim, tak samo jak i poza nim - powiedział Finrod

J.R.R.Tolkien, "Atrabeth Finrod Ah Andreth"
 
   
 
Mellorn 
Przyjaciel Eldarów

Easterling
Pomógł: 7 razy
Wiek: 20
Dołączył: 15 Paź 2004
Posty: 183
Wysłany: 27-10-2006, 17:39   

Myślę, że jest to tłumaczenie przydomka, od którego pochodzi nazwisko Tolkien, a mianowicie Tollkuhn "szaleńczo odważny", co przecież znaczy tyle samo co Arcastar "nierozważnie odważny".
 
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 03-11-2006, 02:31   

Oto nowa teoria na temat etymologii imienia Arcastar 'Tolkien'. Została sformułowana przez Jerome Colburna na Lambengolmor (jej zwolennikiem jest też Carl Hostetter, redaktor naczelny VT).

Wywodzi on tę quenejską formę od *ar-cas+ta-r: rzeczownika określającego kogoś, kto coś robi/wykonuje zakończonego typowo na -r, który jest dodany do czasownika *casta- (ten znów pochodzi od tematu √KAS- 'głowa' z przyrostkiem -ta o znaczeniu czynnościowym) z modyfikującym znaczenie przedrostkiem ar-. Znaczenie tego imienia/przydomka/nazwiska byłoby takie: 'ktoś, kto wystawia swoją głowę na zewnątrz albo poza, aby narazić ją na kłopoty'.

Hostetter zwraca uwagę, że headstrong częściowo pokrywa się z foolhardy, co jest odpowiednikiem niem. tollkühn.

Podobnym przydomkiem jest Telcontar - ma dokłądnie taką samą strukturę jak wywód etymologiczny Colburna-Hostettera. Mamy tam czasownik *telconta- 'truchtać, przebierać nogami' (od rzeczownika telco 'noga').

Ciekawe czy Arcastar może mieć coś wspólnego z imieniem króla o imieniu Castamir.
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 04-11-2006, 08:37   

A propos pseudonimu Vectigalicus Acer. W CG (The J.R.R. Tolkien Companion And Guide Scull i Hammonda) czytamy (t. 1, str. 14), że łac. vectigal = 'toll' ('podatek'), a acer = 'keen' ('śmiały'). To gra słów, łacińska kalka nazwiska toll-keen.

W czasach T.C.B.S. w korespondencji Ronald nosił też tajemnicze pseudonimy:

  • Gabriel, Gab
  • Cludhari


W liście do Joy Hill z 26 grudnia 1971 Tolkien pisał, że współcześni zapisują jego inicjały jako:

  • JR2T, co w wymowie rymuje się z ang. dirt (czyli coś jak dżert) [z kolekcji listów René van Rossenberga]


Na bierzmowaniu Ronald Tolkien przyjął imię:

  • Philip
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Halcatra 
Czeladnik Círdana


Pomogła: 87 razy
Dołączyła: 27 Gru 2006
Posty: 2083
Wysłany: 09-06-2009, 16:47   

Galadhorn napisał/a:
Lutro - 'Wydra' w esperanto (Seven, str. 32)


W kwestii uzupełnienia cytat z Simbelmyne:

R. Derdziński, Wprowadzenie do sindarinu, [w:] "Simbelmyne" nr 19, s. 80 napisał/a:
Lutro 'Wydra' - esperanckie tajne imię skautowskie młodego Tolkiena. Co ciekawe tolkienowski bohater Eriol, który za siedem lat pojawi się w Księdze Zaginionych Opowieści, będzie nosił anglosaskie imię Ottor czyli 'Wydra'.


Czyżby Tolkien jakoś szczególnie utożsamiał się z Eriolem? I skąd ta fascynacja wydrą? :)
 
 
Túrin Dagnir 
Mędrzec Ardy
wędrowiec


Krasnolud
Enneagram: 1w2
Pomógł: 33 razy
Wiek: 16
Dołączył: 25 Lip 2007
Posty: 1084
Skąd: Suwałki
Wysłany: 09-06-2009, 17:17   

Zapiski Klubu Mniemań (tłum. Adaneth):
Cytat:
Na górze strony poprzedzającej rękopis A znajdujemy niemal na pewno pierwszy zapis spotkania z Wieczoru 60 Zapisków (zob. str. 211, przypis 7). Ojciec zanotował w nim następujące nazwiska:

Ramer Latimer Franks Loudham Dolbear

Pod nazwiskiem Ramer Ojciec dopisał „ja”, lecz później słowo to przekreślił, wpisując „CSL” i „To”, które potem również wykreślił. Pod nazwiskiem Latimer Ojciec napisał „T”, pod Franks „CSL”, pod Loudham „HVD” (Hugo Dyson), a pod Dolbear „Havard”.
_________________
SŁOŃCE BY NIE WZESZŁO.
- Doprawdy? A co by się stało, jeśli wolno spytać?
ZWYKŁA KULA PLONĄCYCH GAZÓW ROZJAŚNIŁABY ŚWIAT.

-- Wiedźmikołaj
 
 
 
Túrin Dagnir 
Mędrzec Ardy
wędrowiec


Krasnolud
Enneagram: 1w2
Pomógł: 33 razy
Wiek: 16
Dołączył: 25 Lip 2007
Posty: 1084
Skąd: Suwałki
Wysłany: 14-10-2009, 12:03   

Warto wspomnieć o pewnym intrygującym fragmencie z tekstu Tal-elmar (tłum. Noatar).
Cytat:
Tutaj tekst się kończy. Na dole strony ojciec dwa razy napisał imię Tal-Elmara oraz własne; znalazły się tam również podtytuły: ‘Tal-Elmar w Rhovannionie’, ‘Dzikie Kraje’, ‘Wielka Rzeka Anduina’, ‘Morze Rhun’ oraz ‘Bagna Etten’.
_________________
SŁOŃCE BY NIE WZESZŁO.
- Doprawdy? A co by się stało, jeśli wolno spytać?
ZWYKŁA KULA PLONĄCYCH GAZÓW ROZJAŚNIŁABY ŚWIAT.

-- Wiedźmikołaj
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

20rings - 20 najlepszych stron tolkienowskich


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Emotikony