Strona Główna Elendili - Przyjaciele Elfów
Społeczność miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena

Portal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Czatownik

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Trójka z Oksfordu, czyli Tolkien a MI5?
Autor Wiadomość
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 02-01-2007, 21:27   Trójka z Oksfordu, czyli Tolkien a MI5?

MI5, to brytyjska Służba Bezpieczeństwa (więcej tutaj). Co Tolkien mógł mieć wspólnego z kontrwywiadem Zjednoczonego Królestwa? W czasie mojego pobytu w Warszawie spotkałem człowieka "dobrze poinformowanego", który twierdził, że słyszał od pewnego lewisologa, że Tolkien i Lewis (oraz być może Williams) tworzyli w czasie zimnej wojny w Oksfordzie tzw. Trójkę z Oksfordu, której zlecono zadania kryptologiczne. Trójka z Oksfordu była przeciwieństwem Piątki z Cambridge (agentów sowieckiego wywiadu wśród pracowników Uniwersytetu Cambridge).

Czy to informacja do pośmiania się, czy może spotkaliście się z przesłankami, iż Tolkien wchodził rzeczywiście w skład Trójki z Oksfordu (ang. "Oxford Three")?
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
burrahobbit 
Mieszkaniec Śródziemia
eremita

Strażnik ze Wschodu
Wiek: 22
Dołączył: 06 Lip 2004
Posty: 9
Skąd: Chełm/Warszawa
Wysłany: 03-01-2007, 00:11   

Według mnie, mimo niewątpliwych i różnorakich talentów panów Inklingów, to raczej nieprawdopodobne żeby zajmowali się kryptografią. To jest jednak działka matematyków a nie, nawet najlepszych filologów i profesorów literatury średniowiecznej. Metody szyfrowania w tym okresie były już naprawdę zaawansowane. Chyba, że panowie mieliby za zadanie szukać w jakichś częściowo przetrawionych kodach analogii do np. gockiego - wtedy rzeczywiście mogliby być pomocni.
_________________
Jeśli chcesz napisać o mnie pracę magisterską- zadzwoń.
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 05-01-2007, 09:39   

Oto pewna informacja z książki The J.R.R. Tolkien Companion and Guide: Chronology (str. 232):

Cytat:
Październik 1939 Tolkien zostaje poinformowany, że w obecnej chwili jego praca kryptografa nie będzie potrzebna (ostatecznie nigdy go już nie wezwano do takiego zadania).

Wiemy na pewno, że Tolkien zgłosił się przed II wojną światową do armii z propozycją swoich usług kryptograficznych. A zatem jakaś przesłanka jest. Tolkien uznał siebie za zdolnego do tworzenia szyfrów. Kto wie, czy wywiad nie wykorzystał jego umiejętności w czasie zimnej wojny.
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Arganthe 
Znawca Kronik Zachodu
Strażnik

Dunedain
Enneagram: 4w5
Pomogła: 21 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 04 Sty 2005
Posty: 239
Skąd: Białystok / Lublin
Wysłany: 05-01-2007, 18:55   

Nie wiem nic o ewentualnych zasługach Tolkiena i innych Inklingów podczas wojny, ale co do uwagi Burrahobbita: dlaczego filolog nie mógłby efektywnie zajmować się kryptografią? Filologowie zajmują się m.in. odczytywaniem starych alfabetów, gdzie wykorzystuje się metody zbliżone do używanych w kryptografii.
 
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 06-01-2007, 01:10   

Co więcej sam Tolkien zgłosił się do takiej pracy. O ile dobrze pamiętam - muszę to jeszcze sprawdzić - elementami kryptografii zajmował się Tolkien już w czasie I wojny światowej. Kto wie czy w czasie II wojny nie wykorzystałby w potrzebie i ku chwale swojej ojczyzny quenya oraz alfabetu tengwar. Niemcy mieliby nad czym się głowić (wtedy nikt jeszcze nie znał języków Tolkiena, bo nie ukazał się jeszcze WP).

Edit:


Z Chronology, str. 226:

Cytat:
27 marca 1939 Tolkien rozpoczyna czterodniowy kurs treningowy kryptografii w Ministerstwie Spraw Zagranicznych (ang. Foreign Office).


A zatem Tolkien skończył kurs kryptografii, nabył takie umiejętności, co w połączeniu z jego zdolnościami językowymi mogło(by) zaowocować dobrą pracą dla jego ojczyzny. Ciekawe czy kiedykolwiek z tych umiejętności skorzystano.
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Randir 
Znawca Kronik Zachodu
Łen, Łazęga


Dúnadan
Enneagram: 4w5
Pomógł: 9 razy
Wiek: 27
Dołączył: 16 Gru 2003
Posty: 220
Skąd: Caerdydd, Cymru
Wysłany: 06-01-2007, 11:55   

Galadhorn napisał/a:
O ile dobrze pamiętam - muszę to jeszcze sprawdzić - elementami kryptografii zajmował się Tolkien już w czasie I wojny światowej.

Biorac pod uwage, ze byl oficerem lacznosci, jest to raczej pewne. Kojarze, ze wspominal o tym Carpenter i (chyba) Garth. Niestety obie pozycje zostawilem w Polsce, wiec cytatów nie podam.
_________________
Jeżeli zgubiłeś drogę i chcesz ją odnaleźć posłuchaj tętna tej ziemi. Jeśli ogłuchłeś na jej głos, szukaj jej w mitach ludu.
Franciszek Frączek
Ostatnio zmieniony przez Galadhorn 06-01-2007, 12:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 01-02-2007, 11:27   

Kolejny związek Tolkienów z kontrwywiadem brytyjskim? Oto, co w latach 40. robił w Oksfordzie Michael Tolkien (chyba Tata załatwił mu tę pracę):

W biogramie Michaela Tolkiena Galadhorn napisał/a:
Przez krótki czas Michael pracował w Oksfordzie przy rozpoznaniu fotograficznym dla Admiralicji
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Nero 
Mędrzec Ardy
Gray Jedi


Wredne diabelstwo
Enneagram: 4w5
Pomógł: 84 razy
Wiek: 21
Dołączył: 26 Lis 2007
Posty: 1537
Skąd: Trzciel/Poznań
Wysłany: 16-09-2009, 22:08   

Eee... to chyba tutaj.

Klemenko na f1 informuje:

Cytat:

Dzisiejsze wydanie internetowe Daily Telegraph informuje, że Tolkien w 1939 r. był bliski zatrudnienia w wywiadzie brytyjskim.

Nazwisko Tolkiena znalazło się na liście brytyjskich intelektualistów wytypowanych w przededniu wojny do pracy przy łamaniu nieprzyjacielskich szyfrów w słynnym ośrodku mieszczącym się później w Bletchley Park. Przeszedł nawet trzydniowe szkolenie w dniach 27-29 marca 1939 r. Przy jego nazwisku zanotowano "chętny" [do współpracy]. Ostatecznie Tolkien nie podjął pracy w wywiadzie z pensją 500 funtów rocznie (DT podaje, że to ekwiwalent dzisiejszych 50.000 funtów), nie sprecyzowano dlaczego.

Całość artykułu znajduje się pod tym linkiem: http://www.telegraph.co.u...ritish-spy.html

Tytuł jest przesadzony - łamacz szyfrów to jeszcze nie szpieg...


http://forum.tolkien.com...p?p=90306#90306

Dlaczego ta sprawa przypomina mi nasze afery typu "Iksiński był w SB! Przecież miał kartotekę!"? ;P

EDIT dnia 21 września...

Cytat:

Komentarz Hammondów do całej sprawy, pochodzący z tego źródła: http://www.lotrplaza.com/...7103934#7103934


http://forum.tolkien.com...p?p=90386#90386
_________________
Krąg...
Nie tłumaczę na sindarin przez GG/PW!

Non timebo mala
Libera te ex inferis
Si Deus pro nobis, quis contra nos?

 
     
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

20rings - 20 najlepszych stron tolkienowskich


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Emotikony