Pozdrawiam Wszystkich ...
W imieniu poznańskich Elendilich odważam się prosić Forumowiczów o pomoc. Jakiś czas temu poznański klub fantastyki Druga Era podjął decyzję, że czas najwyższy założyć sekcję tolkienowską . Traf chciał, że tworzyć ją będą Elendili ^^. Każda sekcja ma własne logo oraz nazwę. Przeprawa z logiem jest już za nami, z tego co mi wiadomo. Pozostaje kwestia nazwy. Postanowiliśmy, że miło by było, gdyby zawierała „-ili”. Póki co, jedyne co przyszło nam do głowy rozsądnego, to Alquadili jako Przyjaciele Łabędzia. Nazwa ładna, ale czemu by nie dać szansy innej? Dlatego bardzo ładnie proszę Forumowiczów o podrzucanie pomysłów ^^...
Nazwa nie musi być od razu tłumaczona ...
_________________
Feel, don't think. Trust your instincts.
Credendo Vides!
Be mindful of the living Force, my young Padawan.
Prawo do trwania w samotności stanowi początek Wolności.
Lepiej zginąć, niż się pobrudzić...!
Padawan...
Ostatnio zmieniony przez Galadhorn 09-08-2008, 12:48, w całości zmieniany 3 razy
Długouchy dendrofil
Enneagram: 1w9 Pomogła: 4 razy Dołączyła: 05 Maj 2005 Posty: 284 Skąd: Amon Sul/Emów/Ossus
Wysłany: 04-05-2008, 15:58
Tratatatiti napisał/a:
Jeju, czy to musi mieć tłumaczenie?
Musi mieć tłumaczenie ...
Musi mieć tłumaczenie polskie. Natomiast jeśli ktoś wysunie propozycję w języku polskim bez tłumaczenia na sindarin czy quenyę, to też będzie dobrze ...
A w ogóle to dziękować dziękować za propozycje, które padły do tej pory ^^...
_________________
Feel, don't think. Trust your instincts.
Credendo Vides!
Be mindful of the living Force, my young Padawan.
Prawo do trwania w samotności stanowi początek Wolności.
Lepiej zginąć, niż się pobrudzić...!
Padawan...
Długouchy dendrofil
Enneagram: 1w9 Pomogła: 4 razy Dołączyła: 05 Maj 2005 Posty: 284 Skąd: Amon Sul/Emów/Ossus
Wysłany: 08-07-2008, 14:15
W końcu sekcja tolkienowska PKF Druga EraMA NAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAZWĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ!!! ...
Wszystkie propozycje, jakie do puli dotarły w taki czy inny sposób były brane pod uwagę . Zwycięzka nazwa została wyłoniona na zasadzie zdobycia większej ilości głosów niż pozostałe, oddawanych przez członków Sekcji ...
Tak oto Sekcja Tolkienowska Poznańskiego Klubu Fantastyki Druga Era nie jest po prostu Sekcją Tolkienowską Poznańskiego Klubu Fantastyki Druga Era. Jesteśmy
Lomedili - Przyjaciele Zmierzchu
W związku z tym, że sprawa została zakończona proszę kogoś w mocy po temu o zakluczenie tematu ...
_________________
Feel, don't think. Trust your instincts.
Credendo Vides!
Be mindful of the living Force, my young Padawan.
Prawo do trwania w samotności stanowi początek Wolności.
Lepiej zginąć, niż się pobrudzić...!
Padawan...
Pomogła: 87 razy Dołączyła: 27 Gru 2006 Posty: 2083
Wysłany: 08-07-2008, 14:39
Cytat:
W związku z tym, że sprawa została zakończona proszę kogoś w mocy po temu o zakluczenie tematu ...
A dlaczego? Ja bym jedynie zmieniła nazwę odpowiednio i temat służyć by mógł sekcji, moglibyście tutaj zamieszczać najważniejsze informacje mogące zainteresować nas, zwykłych śmiertelników.
Na przykład taką przeciętną Halcatrę interesuje, jakie plany ma sekcja, czy przyjmowane są osoby spoza Poznania mające śladowe szanse pojawiania się w tym Poznaniu i takie tak.
Długouchy dendrofil
Enneagram: 1w9 Pomogła: 4 razy Dołączyła: 05 Maj 2005 Posty: 284 Skąd: Amon Sul/Emów/Ossus
Wysłany: 08-07-2008, 17:36
Nero napisał/a:
Nero mógłby wpadać na spotkania, ale zależy to od tego, czy dostanę się do Poznania na studia.
Nero mógłby wpadać na spotkania . Moim zdaniem wygaszasz niepotrzebnie...
Halcatra napisał/a:
Elv napisał/a:
W związku z tym, że sprawa została zakończona proszę kogoś w mocy po temu o zakluczenie tematu ...
A dlaczego? Ja bym jedynie zmieniła nazwę odpowiednio i temat służyć by mógł sekcji, moglibyście tutaj zamieszczać najważniejsze informacje mogące zainteresować nas, zwykłych śmiertelników.
Zastanawiam się, czy jest większy sens, ponieważ z reguły do tego celu wykorzystujemy temat o Zjazdach Poznańskich...
No dobra, za kilka dni wyjeżdżam i wracam po 15 sierpnia. Wtedy się zobaczy bo nie jest/byłby to temat tylko na moje usługi . Póki co daję mu szansę na rozwinięcie ...
_________________
Feel, don't think. Trust your instincts.
Credendo Vides!
Be mindful of the living Force, my young Padawan.
Prawo do trwania w samotności stanowi początek Wolności.
Lepiej zginąć, niż się pobrudzić...!
Padawan...
Ostatnio zmieniony przez Galenolas 08-07-2008, 17:51, w całości zmieniany 1 raz
Co do ewentualnego zakluczenia tematu: jeżeli działalność Sekcji ma się ograniczyć do wybrania ładnej nazwy i organizowania zjazdów, to lol. A jeżeli nie, to przyda Wam się drugi temat, sekcyjny, nie zjazdowy.
_________________ Truth himself speaks truly or there's nothing true
KHEM, KHEM :głos lingwisty: w quenyi nie ma "d" między samogłoskami.
Wyraz "Lomedili" jest skrajnie niepoprawny powinno być Lómendili (ciekawe co na to Lómendil z Forum Hobbitonu? ).
_________________ - Jakże Eru mógłby wejść w świat, który sam stworzył, On który jest ponad miarę większy? Czy śpiewak może wkroczyć w swą opowieść a twórca w wykonany przez siebie wizerunek?
- On już jest w nim, tak samo jak i poza nim - powiedział Finrod
J.R.R.Tolkien, "Atrabeth Finrod Ah Andreth"
Pomogła: 87 razy Dołączyła: 27 Gru 2006 Posty: 2083
Wysłany: 08-07-2008, 20:38
Galenolas napisał/a:
Zastanawiam się, czy jest większy sens, ponieważ z reguły do tego celu wykorzystujemy temat o Zjazdach Poznańskich...
Zasadniczo osobom spoza Poznania, a chcącym coś dla Waszej sekcji zrobić, łatwiej będzie się rozeznać w osobnym temacie, a nie przeczesać całe zjazdy.
A tak konkretnie: Halcatra chyba byłaby chętna do jakiejś luźnej współpracy, chyba że sekcja Halcatry nie chce, to Halcatra zrozumie bez problemu. Dlatego jestem ciekawa, czy członkowie korespondenci są przewidywane w sekcji. Ewentualnie do kogo mają się po dodatkowe informacje zgłosić. W czym mogą pomóc...
Długouchy dendrofil
Enneagram: 1w9 Pomogła: 4 razy Dołączyła: 05 Maj 2005 Posty: 284 Skąd: Amon Sul/Emów/Ossus
Wysłany: 08-07-2008, 21:57
Się porobiło . No dobra, po kolei...
Adaneth napisał/a:
Co do ewentualnego zakluczenia tematu: jeżeli działalność Sekcji ma się ograniczyć do wybrania ładnej nazwy i organizowania zjazdów, to lol.
Początkowo temat ten został założony, bo mieliśmy problem z nazwą i poprosiliśmy nim Forumowiczów o pomoc. Jego poprzednia i zarazem pierwsza nazwa dotyczyła ściśle problemu z imieniem sekcji. Na obecną zmieniłam dzisiaj, co by ewentualnie nikt nie miał odczucia, że pisze offtopy dotyczące sekcji a nie konkretnie nazwy sekcji...
Adaneth napisał/a:
A jeżeli nie, to przyda Wam się drugi temat, sekcyjny, nie zjazdowy.
Pass. Uznam to radę osoby wyższej forumowym doświadczeniem. Niech zostanie...
Noli napisał/a:
Wyraz "Lomedili" jest skrajnie niepoprawny powinno być Lómendili
Szlag . Co zrobić z tym fantem (czy przyjąć Lómendili, czy wybierać znów) trzeba będzie przedyskutować między osobami głównie zainteresowanymi...
Noli napisał/a:
(ciekawe co na to Lómendil z Forum Hobbitonu? ).
O_o... No bez skorupek z ptasimi embrionami O_o. Żeby spośród kilkunastu nazw wybrać zajętą . No ale chyba o ile to nie jest nazwa sekcji klubu fantastyki, to chyba nie powinni mieć pretensji? <z Nadzieją w czcionce>...
Halcatra napisał/a:
Halcatra chyba byłaby chętna do jakiejś luźnej współpracy, chyba że sekcja Halcatry nie chce, to Halcatra zrozumie bez problemu. Dlatego jestem ciekawa, czy członkowie korespondenci są przewidywane w sekcji. Ewentualnie do kogo mają się po dodatkowe informacje zgłosić. W czym mogą pomóc...
Pojęcia nie mam, czy jest możliwość bycia członkiem korespondencyjnym. Tego postaram się dowiedzieć u góry Drugiej Ery. Jeśli jest, to myślę że nie będzie problemów...
_________________
Feel, don't think. Trust your instincts.
Credendo Vides!
Be mindful of the living Force, my young Padawan.
Prawo do trwania w samotności stanowi początek Wolności.
Lepiej zginąć, niż się pobrudzić...!
Padawan...
Elf
Enneagram: 4w5 Pomogła: 5 razy Wiek: 17 Dołączyła: 25 Mar 2006 Posty: 270 Skąd: Sokołów Podlaski
Wysłany: 03-08-2008, 13:41
<lefrex Trinity>
Jeśli byłaby możliwość korespondencyjnego członkostwa, to Trinity byłaby chętna, jeślui oczysiście sekcji przydałby się ktoś z ołówkiem w ręku do rysunków robienia Jeśli by się jednak nie przydał, Trinity zrozumie bez problemu
Pozdrawiam
_________________ "Pielęgnuj swoje marzenia.
Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko Ty słyszysz.
Wielkie biografie powstają z ruchu do przodu, a nie z oglądania się do tyłu"
[Paulo Coelho]
Pomogła: 87 razy Dołączyła: 27 Gru 2006 Posty: 2083
Wysłany: 03-08-2008, 14:56
Trinity napisał/a:
Jeśli byłaby możliwość korespondencyjnego członkostwa, to Trinity byłaby chętna, jeślui oczysiście sekcji przydałby się ktoś z ołówkiem w ręku do rysunków robienia Jeśli by się jednak nie przydał, Trinity zrozumie bez problemu
Informacja od Elvarel: jest możliwość bycia korespondentem. Fachowo nazywa się to sympatyk klubu. Jak wstąpić - wystosować pw do Elvy z danymi osobowymi.
To teraz z innej beczki:
- są jakieś opłaty za wstąpienie?
- czy poza Oczywistym Miejscem Pobytu w Środy, czyli kawiarnią na Gwarnej jest jakieś inne miejsce, gdzie można się spotkać?
- jak długo się siedzi w OMPwŚ <patrz wyżej> ?
Na razie tyle.
_________________ Krąg...
Nie tłumaczę na sindarin przez GG/PW!
Non timebo mala
Libera te ex inferis
Si Deus pro nobis, quis contra nos?
Długouchy dendrofil
Enneagram: 1w9 Pomogła: 4 razy Dołączyła: 05 Maj 2005 Posty: 284 Skąd: Amon Sul/Emów/Ossus
Wysłany: 04-08-2008, 20:58
Trinity napisał/a:
Jeśli byłaby możliwość korespondencyjnego członkostwa, to Trinity byłaby chętna, jeślui oczysiście sekcji przydałby się ktoś z ołówkiem w ręku do rysunków robienia
Halcatra napisał/a:
Informacja od Elvarel: jest możliwość bycia korespondentem. Fachowo nazywa się to sympatyk klubu.
Zgadza się, można być sympatykiem Drugiej Ery na odległość (choć nie wiem, co prezes powie na masowe zgłoszenia, bo chyba opcja korespondencji została niechcący wprowadzona do Klubu przeze mnie ). W sumie na chwilę obecną myślę, że problemów nie będzie ale w przyszłotygodniową środę osobiście zapytam odpowiednie osoby, bo już wtedy będę po (cedzi przez zęby) praktykach . Mam Nadzieję, że prezes DE się zgodzi ...
Sympatyk to nie członek. Na bycie członkiem trzeba sobie zasłużyć. Ja np. mądrzę się potrofnie a jestem sympatykiem ...
Nero napisał/a:
To teraz z innej beczki:
- są jakieś opłaty za wstąpienie?
Nie . Przychodząc do Drugiej Ery zostajesz wpisany na listę jako sympatyk. Możesz przychodzić na spotkania klubowe, prelekcje itp. bez problemów. Jeśli sam działasz właśnie poprzez prelekcje czy to w klubie, czy na konwentach - ogółem działasz na rzecz Drugiej Ery i widać, że Ci zależy, to możesz zostać wciągnięty na listę członków . Czy są opłaty kiedy już członkiem jesteś,to przyznam się szczerze, że nie wiem. Słyszałam kiedyś, że zapłatą dla DE jest to, że działasz dla DE ale czy to prawda to nie wiem ...
Nero napisał/a:
- czy poza Oczywistym Miejscem Pobytu w Środy, czyli kawiarnią na Gwarnej jest jakieś inne miejsce, gdzie można się spotkać?
Skoro chodzi o spotkania całości DE, to tak. Jeśli chodzi o spotkania Sekcji Tolkienowskiej, to jest to kwestia do zmawiania się między nami ...
Nero napisał/a:
- jak długo się siedzi w OMPwŚ <patrz wyżej> ?
Od 20ej (można przyjść wcześniej) do kiedy Tobie pasuje, albo dopóki nie zamkną lokalu . Przez DE zaczęłam nad ranem wracać do domu . (Dla wyjaśnienia: ja nie piję alkoholu. Po prostu zbyt genialna jest tam atmosfera ...)
Ufff... To chyba na razie tyle ...
_________________
Feel, don't think. Trust your instincts.
Credendo Vides!
Be mindful of the living Force, my young Padawan.
Prawo do trwania w samotności stanowi początek Wolności.
Lepiej zginąć, niż się pobrudzić...!
Padawan...
Długouchy dendrofil
Enneagram: 1w9 Pomogła: 4 razy Dołączyła: 05 Maj 2005 Posty: 284 Skąd: Amon Sul/Emów/Ossus
Wysłany: 09-08-2008, 12:47
Nazwa została ostatecznie zatwierdzona ...
Lómendili - Przyjaciele Zmierzchu
No to teraz tylko czekać aż już oficjalnie-oficjalnie sekcja zostanie zatwierdzona w statucie Drugiej Ery ^^...
Ufff ...
A w ogóle to jest to mój 200 (po raz drugi) post ...
_________________
Feel, don't think. Trust your instincts.
Credendo Vides!
Be mindful of the living Force, my young Padawan.
Prawo do trwania w samotności stanowi początek Wolności.
Lepiej zginąć, niż się pobrudzić...!
Padawan...
hobbit Pomógł: 2 razy Wiek: 24 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 150 Skąd: Poznań
Wysłany: 28-08-2008, 19:22
Galenolas napisał/a:
zy są opłaty kiedy już członkiem jesteś,to przyznam się szczerze, że nie wiem. Słyszałam kiedyś, że zapłatą dla DE jest to, że działasz dla DE ale czy to prawda to nie wiem ...
To ja się wypowiem jako członek Drugiej Ery (nie ma to jak sie chwalić ;P )
Żeby zostać członkiem klubu to trzeba sobie zapracować i jakiś czas poczekać, bo przyjmowanie nowych odbywa sie zazwyczaj raz w roku. Na czym polega ta praca? Głównie pomoc przy Pyrkonie, organizowanie prelekcji w ciągu roku, czasem naskrobanie coś do zina... ot, miła fucha (poza Pyrkonem ;P ).
Wpisowego nie ma żadnego, natomiast członkowie są zobowiązani do płacenia comiesięcznej składki w wysokości... 3 zł!
Ot tyle. Mamy nadzieję, że od września -października Sekcja ruszy gębą pełną.
Natomiast osoby, które liczą, że będziemy działać na takimi poziomie i w takim zakresie jak Parmadili, to muszę zmartwić. \Jest nas mniej, jesteśmy młodsi i większość mniej doświadczona. Póki co szykujemy Zabawę Hobbicką, ale ciii, bo to tajemnica...
_________________ Śmiali się. Góry dźwięczały ich śmiechem.
Pomogła: 87 razy Dołączyła: 27 Gru 2006 Posty: 2083
Wysłany: 16-09-2008, 14:27
Pozwolę sobie podać tutaj pewną przeciekawą informacyję.
5 listopada sekcja tolkienowska wygłosi prelekcję pt. "One Ring to rule Them all... czyli o Pierścieniach Władzy słów kilka". Konkretnie prelekcję przygotowuje Riana, Wodzu i Elvarel.
Krótki opis z Forum Drugiej Ery:
Cytat:
Jedyny Pierścień inspiruje i fascynuje nas od dziesięcioleci. Co wiemy na temat jego oraz Pierścieni mu podległych? O narkotycznej mocy Dziewięciu, umiłowania świata przez Trzech i o tym, jak właściciele Siedmiu zrobili Saurona w balona.
Zapowiada się naprawdę ciekawie.
Prelekcja ta jest jedną z kilku prelekcji wygłaszanych w środy w Drugiej Erze.
Pomogła: 87 razy Dołączyła: 27 Gru 2006 Posty: 2083
Wysłany: 23-09-2008, 15:47
Czaki przesłał mi informację, iż ostateczna rozpiska prelekcji jest już na Forum Drugiej Ery. Wklejam:
Cytat:
2008-10-01 Kalambury fantastyczne Marcin "Czaki" Kmieć
Kalamburowy wieczór z fantastycznymi hasłami. Rozpocznijmy na wesoło rok akademicki!
2008-10-08 Unknown Armies Elmo
Przedstawienie świata popowej apokalipsy i nadchodzącego LARPa z nim związanego.
2008-10-15 Futurystyczne i fantastyczne wizje przyszłości. Piotr Derkacz
Co nas czeka w przyszłości? Horyzont z grzybami atomowymi czy utopijne społeczeństwo nieśmiertelnych?
2008-10-22 Ars Mortis Anna "Lathea" Brożyna, Hanna "Alfar" Bielerzewska, Dagmara "Dagon" Planutis
Prelekcja o cyklicznym LARPie Wampira: Maskarady osadzonym w realiach współczesnego Poznania. Prezentacja świata gry i organizacji odsłon. Dowiecie się na niej wszystkiego czego trzeba by zagrać.
2008-10-29 Fantastyczny Świat: Konstrukcje Łukasz 'TOR' Garczewski i Szymon 'quad' Gosek
Książki i filmy fantastyczne zawierają wiele niezwykłych
budowli. Ale te istniejące w rzeczywistości są nie mniej niezwykłe!
2008-11-05 One Ring to rule Them all... czyli o Pierścieniach Władzy słów kilka Riana, Wodzu i Elvarel
Jedyny Pierścień inspiruje i fascynuje nas od dziesięcioleci. Co wiemy na temat jego oraz Pierścieni mu podległych? O narkotycznej mocy Dziewięciu, umiłowania świata przez Trzech i o tym, jak właściciele Siedmiu zrobili Saurona w balona.
2008-11-12 Warhammer 40K - opis świata mrocznej przylości Maciej Tauer
Prelekcja o świecie Warhammera 40K z perspektywy mieszkańca Imperium
2008-11-19 LARPy terenowe w Polsce Velazkez
Czym są LARPy terenowe, jaka jest ich historia, perspektywa rozwoju, zastosowania.
2008-11-26 FATE - filmowa gra fabularna Łukasz 'TOR' Garczewski i Szymon 'quad' Gosek
Marzysz by wcielić się w filmowego bohatera i przeżywać
wspaniałe przygody? Mechanika FATE pomoże ci spełnić te marzenia.
poza kalendarium prelekcyjnym:
2008-10-24 (piątek) przyjęcie nowych członków klubu
Gwarna 8
Jakby ktoś chciał wiedzieć - prelekcje odbywają się w sali 514 Collegium Altum Akademii Ekonomicznej na alei Powstańców Wielkopolskich 16. Po prelekcjach można się udać na spotkanie w kawiarni na Gwarnej 8.
_________________ Krąg...
Nie tłumaczę na sindarin przez GG/PW!
Non timebo mala
Libera te ex inferis
Si Deus pro nobis, quis contra nos?
Długouchy dendrofil
Enneagram: 1w9 Pomogła: 4 razy Dołączyła: 05 Maj 2005 Posty: 284 Skąd: Amon Sul/Emów/Ossus
Wysłany: 07-10-2008, 18:35
Bardzo się cieszę, Nero, że w końcu dane mi było Cię poznać . Mam Nadzieję, że nie zraziłeś się do tego rozbrykanego stadka, z którym spędziłeś czas w ostatni środowy wieczór i że od teraz będziesz wpadał przynajmniej od czasu do czasu w środy na Gwarną 8 (a jeśli co tydzień, to tym lepiej) ...
Ja niestety muszę przynajmniej na 2 tygodnie (najprędzej po 15ym października) zawiesić moje pojawianie się na spotkaniach Lómendilich. Najprawdopodobniej nie będzie mnie nawet wówczas w Poznaniu. Bardzo chciałam być podczas wyboru nowych członków Drugiej Ery; jest to 24 października więc z jednej strony za 2 tygodnie, z drugiej po 15ym - ogromny znak zapytania. Nie jest też wykluczone, że w ogóle przestanę się pojawiać ale postaram się do tego nie dopuścić. Kilka drobiazgów z tendencjami do efektu motyla w moim życiu wisi na bardzo cieniutkich włoskach. Kilka już się zerwało. Mornië utúlië...
PS. I nie dopytujcie się. Na razie nie chcę o tym ggadać...
_________________
Feel, don't think. Trust your instincts.
Credendo Vides!
Be mindful of the living Force, my young Padawan.
Prawo do trwania w samotności stanowi początek Wolności.
Lepiej zginąć, niż się pobrudzić...!
Padawan...
Bardzo się cieszę, Nero, że w końcu dane mi było Cię poznać . Mam Nadzieję, że nie zraziłeś się do tego rozbrykanego stadka, z którym spędziłeś czas w ostatni środowy wieczór i że od teraz będziesz wpadał przynajmniej od czasu do czasu w środy na Gwarną 8 (a jeśli co tydzień, to tym lepiej) ...
A juści, że będę. Nie po to do Poznania przyjechałem, żeby nie zjazdować.
Galenolas napisał/a:
Ja niestety muszę przynajmniej na 2 tygodnie (najprędzej po 15ym października) zawiesić moje pojawianie się na spotkaniach Lómendilich. Najprawdopodobniej nie będzie mnie nawet wówczas w Poznaniu. Bardzo chciałam być podczas wyboru nowych członków Drugiej Ery; jest to 24 października więc z jednej strony za 2 tygodnie, z drugiej po 15ym - ogromny znak zapytania. Nie jest też wykluczone, że w ogóle przestanę się pojawiać ale postaram się do tego nie dopuścić. Kilka drobiazgów z tendencjami do efektu motyla w moim życiu wisi na bardzo cieniutkich włoskach. Kilka już się zerwało. Mornië utúlië...
<głask>
_________________ Krąg...
Nie tłumaczę na sindarin przez GG/PW!
Non timebo mala
Libera te ex inferis
Si Deus pro nobis, quis contra nos?
Około godziny 18.00 skończyłem moją dzisiejszą przygodę z uczelnią. Jako, że o 18 miałem być na Gwarnej 8, szybko udałem się z przystanku do miejsca przeznaczenia. Na miejscu byli już Woju (BS), Are i Kele, a po jakichś 10 minutach doszła Elv. Ponieważ do prelekcji mieliśmy jeszcze trochę czasu, postanowiliśmy posiedzieć (jak to w pubie). Około 19.25 (+/- 5 minut) ruszyliśmy z pubu w stronę budynku Akademii Ekonomicznej, gdzie miała się odbyć prelekcja. Po dotarciu na miejsce spotkaliśmy się z Czakim, Rianą i Wodzem. Ta rzeczowa trójka + Elv zmyła się na górę, a ja z Wojem, Are i Kele zostaliśmy na parterze. Po 10 minutach oczekiwania (i dowiedzeniu się, na które piętro w ogóle mamy iść) weszliśmy do windy. To znaczy Woju i ja weszliśmy, bo dziewczyny nie zdążyły. Po drobnych "zabawach" z windą udaliśmy się do sali nr 514, gdzie wygłaszany będzie temat dnia. Sala była trochę mała, ale cóż... Po zabawach z aparatem i oczekiwaniu na kilku gości, którzy mieli przybyć (jeden miał być, ale nie przybył) zaczęło się wygłaszanie prelekcji o Pierścieniach Władzy...
Na początku przemawiał Czaki. Zaczął biografią Tolkiena (nie potrzeba było szczegółów, same konkrety), a następnie wyjaśnił znaczenie słowa legendarium i dlaczego niektóre utwory Tolkiena nie są weń zaliczane. Zahaczono także o przyjaźń Tolkiena z Lewisem i tyle było tytułem wstępu.
Wodzu zaczął mówić o genezie Pierścieni. W miarę dobrze omówił knowania Saurona, jego "przyjaźń" z Celebrimborem i stworzenie Dziewięciu, Siedmiu, Jedynego i Trzech. Co prawda kilka razy pomylił Saurona z Morgothem (co wydało się za trzecim razem), ale zdarza się to najlepszym. Historia urwała się na stworzeniu Trzech i Czaki wziął na warsztat Dziewięć Pierścieni. Niewiele można było powiedzieć o samych Pierścieniach, ale o skutkach ich użytkowania całkiem sporo. Skończyło się na tym, że niektóre Upiory Pierścienia przyjęły Pierścienie w dobrej wierze (w co sam powątpiewam, ale to szczegół). Nie zdążyłem się napić z postawionej obok butelki Powerade'a, gdy Wodzu mówił o 7 pierścieniach krasnoludów. Też niewiele można o nich powiedzieć, poza tym, co już wiadomo. Następnie Riana opowiadała o Trzech - Naryi, Nenyi i Vinyi. Pojawiły się domysły, co mogą czynić pierścieni swoim właścicielom. Mianowicie - powstrzymywały znużenie światem itp. <tu notatki Nera o Trzech urywają się> Po omówieniu właściwości Trzech Wodzu powrócił do historii Śródziemia. Po kilku przekręconych datach i pomyleniu Tar-Minastira z Ar-Pharazonem relacja ukierunkowała się na Ostatni Sojusz i dalsze losy Pierścienia, które omówiła Riana. W międzyczasie padały pytania o rolę Saurona w napuszczeniu Balroga Morgotha na Morię, o wpływach rzeki na Pierścień i paradoksie "czy Sauron rządził Pierścieniem, czy na odwrót". Czas zleciał szybko, a ja nawet się nie zorientowałem, że prelekcja dobiegła końca.
Po zakończonej prelekcji towarzystwo udało się na Gwarną 8 w celu dyskusji naukowej na temat pierścieni , a niżej podpisany, Are i Kele udali się na najbliższy przystanek tramwajowy.
Relację napisał Nero Narmeril Księżyc-i-Gwiazda.
Teraz proszę o jakieś zdjęcia i "kwiatki".
_________________ Krąg...
Nie tłumaczę na sindarin przez GG/PW!
Non timebo mala
Libera te ex inferis
Si Deus pro nobis, quis contra nos?
Długouchy dendrofil
Enneagram: 1w9 Pomogła: 4 razy Dołączyła: 05 Maj 2005 Posty: 284 Skąd: Amon Sul/Emów/Ossus
Wysłany: 06-11-2008, 13:15
Nero napisał/a:
Galadhorn napisał/a:
Może gdyby udało się ją okrasić zdjęciem, opublikowalibyście ją na Elendilionie?
Z tego co wiem, Elv ma zdjęcia.
Zdjęcia ma Riana . Ja tylko obsługiwałam Nikusia (aparat Riany), bo od Zmorka (mojego aparatu) wcięło ładowarkę ...
Mogę wrzucić co najwyżej lole z prelekcji ^^...
Wodzu: Nie żywił pretensji do tronu. Był trochę zgnębionym przez życie człowiekiem.
Wodzu: Siadł na wieży, szydząc Eru Jedynemu. Ale było mu się spadło.
Riana: Bilbo jeszcze później użyje Pierścienia w czasie tej wycieczki.
Czaki: Elfy Saurona wycyckały. Krasnoludy też...
Wodzu: Na tysiąc lat wcześniej Sauron zainstalował się w Dol Guldur.
Riana: Przechodzą przez góry. Tam perypetie z Szelobą.
Czaki: No właśnie nie wiadomo, czy Sauron tym Pierścieniem nie zrobił sobie kuku.
_________________
Feel, don't think. Trust your instincts.
Credendo Vides!
Be mindful of the living Force, my young Padawan.
Prawo do trwania w samotności stanowi początek Wolności.
Lepiej zginąć, niż się pobrudzić...!
Padawan...
Proszę o niemordowanie mnie, wrzucam najciekawsze co wyszły (lub nie wyszły) zdjęcia z wczorajszej prelekcji...
Pozdrawiam...
Riana...
Skąd Krasnoludy wracały? z nocnej wracały wycieczki...
DSC_0116.JPG Riana, Wodzu i Czaki, czyli nieszczęsna trójka z profilu...
Plik ściągnięto 4 raz(y) 53,61 KB
DSC_0115.JPG zafascynowana publiczność...
Plik ściągnięto 2 raz(y) 50,32 KB
DSC_0108.JPG Riana...
Plik ściągnięto 0 raz(y) 49,79 KB
DSC_0104.JPG Wodzu...
Plik ściągnięto 1 raz(y) 49,13 KB
DSC_0102.JPG Czaki...
Plik ściągnięto 0 raz(y) 51,73 KB
DSC_0099.JPG Widownia ponownie...
Plik ściągnięto 5 raz(y) 81,32 KB
DSC_0097.JPG i na koniec znów cała trójka prowadzących... ;)
Plik ściągnięto 0 raz(y) 78,47 KB
_________________ "Huor poślubił Rianę - kuzynkę Morweny, a córkę Belegunda, syna Bregolasa. Urodziła się ona w takich czasach przez zrządzenie twardego losu, miała bowiem łagodne serce i nie kochała ani polowań, ani wojny. Darzyła miłością drzewa i dzikie kwiaty, śpiewała pieśni i sama je układała. Ledwie dwa miesiące po zaślubinach Huor poszedł ze swym bratem walczyć w Nirnaeth Arnoediad i Riana nigdy go już nie ujrzała."
J.R.R. Tolkien "Dzieci Hurina"
Ostatnio zmieniony przez Riana 06-11-2008, 21:02, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum