Galadhorn
Administrator

Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Gru 2003 Posty: 8268 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 31-10-2009, 08:19 Pory roku: od astronomii po Tolkiena
|
|
|
Wiosna, lato, jesień, zima.
Albo przedwiośnie, wiosna, lato, jesień, przedzimie (szaruga), zima.
Cztery czy sześć?
I kiedy pory roku przypadają? Pozornie to proste, ale przecież mamy rozróżnienie na astronomiczne pory roku, fenologiczne, kulturowe. A Tolkien w swoich książkach zdaje się pory roku traktować jeszcze inaczej - zgodnie z wyspiarską tradycją angielską.
Astronomiczne pory roku to u nas:
- wiosna (93 dni) zaczyna się 21 marca (wiosenne zrównanie dnia z nocą) a kończy 22 czerwca
- lato (93 dni) zaczyna się 22 czerwca (przesilenie letnie) a kończy 23 września
- jesień (90 dni) zaczyna się 23 września (jesienne zrównanie dnia z nocą) a kończy 22 grudnia
- zima (89 dni) zaczyna się 22 grudnia (przesilenie zimowe) a kończy 21 marca
Fenologiczne pory roku dla strefy umiarkowanej to:
- początek wiosny – początek tajania śniegu; kwitnienie: leszczyna, wierzba iwa, przylaszczka
- wczesna wiosna – kwitnienie: mniszek lekarski, czeremcha zwyczajna; pojawienie się liści: kasztanowiec zwyczajny, brzoza brodawkowata
- pełnia wiosny – zazielenienie się lasu liściastego; kwitnienie: kasztanowiec zwyczajny, bez
- wczesne lato – kwitnienie: bez lekarski, żyto ozime
- lato – kwitnienie: lipa; dojrzewanie: bez lekarski, jarząb pospolity
- wczesna jesień – kwitnienie: wrzos zwyczajny; dojrzewanie: kasztanowiec zwyczajny, borówka brusznica
- jesień – zmiana barwy i opadanie liści
- zima – okres spoczynku roślin – przerwa w wegetacji.
Ale nic z tych informacji, gdy czytamy Hobbita czy Władcę Pierścieni. Tolkien w swoich książkach opisuje pory roku tak, jak widzi je wyspiarska angielska tradycja. Tradycja ta nawiązuje do tradycji Północy germańskiej (można to wywnioskować na podstawie terminów Mid-winter 'śródzimie' i Mid-summer 'śródlecie', które są nazwami dni przesilenia zimowego i letniego, ale w ujęciu astronomicznym wcale nie przypadają w środku zimy i środku lata, a na początku tych pór roku. U Tolkiena pory roku przyłożone do rachuby gregoriańskiej wyglądają tak:
- wiosna - luty, marzec, kwiecień
- lato - maj, czerwiec, lipiec - 22 czerwca jest śródlecie
- jesień - sierpień, wrzesień, październik
- zima - listopad, grudzień, styczeń - 22 grudnia to śródzimie
Gdy będziemy pamiętać, że w tradycji angielskiej pory roku zaczynają się i kończą w innych miesiącach niż mówi nam o tym terminologia astronomiczna, łatwiej nam będzie zrozumieć co u Tolkiena oznaczają zwroty "na progu zimy", "z początkiem wiosny", "w środku jesieni" itd.
Może ktoś ma jeszcze tu coś do dodania na potwierdzenie lub zaprzeczenie tym tezom?
Napisane 33 dnia przedzimia (szarugi)/9 blotmatha/14 hithui ('mglistego') |
_________________ Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.
J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań |
|