Strona Główna Elendili - Przyjaciele Elfów
Społeczność miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena

Portal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Czatownik

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Galadhorn
13-09-2006, 01:20
Tłumaczenie imion na języki elfickie: quenya i sindarin
Autor Wiadomość
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 09-12-2003, 20:05   Tłumaczenie imion na języki elfickie: quenya i sindarin

Zanim zadasz pytanie, sprawdź czy nie zajmowaliśmy się już poszukiwanym przez Ciebie imieniem. Najlepiej zajrzyj do aplikacji, której autorem jest Tavaro, i którą pomógł tworzyć Nero. Oto jej adres:



W tym temacie będziemy zastanawiać się wspólnie nad tłumaczeniem imion naszych i naszych bliskich na języki Śródziemia: szczególnie elficką quenyę i sindarin. Jeżeli chciałabyś/chciałbyś poznać formę imienia z naszego świata w magicznych językach Śródziemia, zadaj niżej swoje pytanie :) .
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Gollumowa 
Mieszkaniec Śródziemia


Dołączyła: 10 Gru 2003
Posty: 24
Wysłany: 10-12-2003, 20:26   

No to może ja zacznę :) Hm... Przynaję się że nie znam tego pięknego języka elfów... :roll: Chciałabym sie go nauczyć, ale najpierw chętnie sie dowiem czegoś nowego o moim imieniu. :lol: (Marta)Z góry dziekuje :)
_________________
czystośc można zabrudzić - świętość można zbeszcześcić...
 
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 10-12-2003, 20:38   

Gollumowa napisał/a:
Chciałabym sie go nauczyć, ale najpierw chętnie sie dowiem czegoś nowego o moim imieniu. :lol: (Marta)Z góry dziekuje :)

Świetnie! Pierwsze imię do rozpracowania! :D Imię Marta pochodzi z języka aramejskiego, gdzie Martha to 'pani (domu)'. Oto propozycje tłumaczenia:

quenya: Heri albo Marheri (mar 'dom' + heri)

sindarin: Heryn albo Notheryn (< nost 'dom; ród' + heryn; -st-h- > -th-)

Dla wszystkich, którzy poszukują etymologii i tłumaczenia jakichś imion. Oto przydatne linki:

Lista naszych imion i ich quenejskich odpowiedników

Lista wszystkich naszych imion i ich etymologia
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Gollumowa 
Mieszkaniec Śródziemia


Dołączyła: 10 Gru 2003
Posty: 24
Wysłany: 10-12-2003, 20:48   

Ślicznie dziękuję :) I jeszcze prosilabym o rozszyfrowanie imienia mojego braciszka :lol: A nazywa się on BartekZ gory dzięki :)
_________________
czystośc można zabrudzić - świętość można zbeszcześcić...
 
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 10-12-2003, 20:56   

Gollumowa napisał/a:
I jeszcze prosilabym o rozszyfrowanie imienia mojego braciszka :lol: A nazywa się on Bartek

Tu sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Bartłomiej to imię aramejskie, które oznacza "Syna Tolmaii". Ales Bican proponuje quenejskie Tolmáion. Ja proponuję fonetyczną adaptację do quenyi i sindarinu:

quenya: Martalion
sindarin: Barthalion

W mojej wersji imię nic nie oznacza. Jest tylko dźwiękowym podobieństwem (dość dalekim, trzeba przyznać) aramejskiego pierwowzoru.

Wybór zależy od Ciebie, Heryn. Mae govannen!
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Gość

Wysłany: 10-12-2003, 22:01   

Gollumowa napisał/a:
I jeszcze prosilabym o rozszyfrowanie imienia mojego braciszkaA nazywa się on Bartek
Galadhorn napisał/a:
Bartłomiej to imię aramejskie, które oznacza "Syna Tolmaii".
Ponieważ, imię Tolmaj oznacza oracza, to imię to można by potraktować, jako syn oracza.Jak myslisz Galadhorn, jak można by to przetłumaczyc na języki elfickie.
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 11-12-2003, 11:39   

Randir napisał/a:
Ponieważ, imię Tolmaj oznacza oracza, to imię to można by potraktować, jako syn oracza.

Niestety Tolkien nie podał w żadnym źródle słowa na oznaczenie 'rolnika', 'oracza', 'chłopa'. Możemy co najwyżej rekonstruować taki termin. Proponuję sindarińskie *samphen 'zagrodnik, rolnik' (< *sant-phen < sant 'ogród, pole, prywatna ziemia' + -pen 'osoba') i quenejskie *pelerquen 'j.w.'.A imię mogłoby mieć formę:

sindarin: Samphenion
quenya: Pelerquenion
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Sarnond 
Przyjaciel Eldarów


Dołączył: 13 Gru 2003
Posty: 115
Skąd: Wrocław
Wysłany: 16-12-2003, 15:44   

No to ja też stanę w kolejce. :D
No więc Piotr. :) Od jakiegoś czasu używam translacji "Sarnond" - takiej niezbyt szczęśliwej zlepki sindarinu i quenyi (sarne + ondo) made by me :D (Gal... ja wiem... nie bij! :P ). Gdzie indziej widziałem propozycję "Sardo", chociaż z tego co wiem, w sieci są już tysiące Sardo. :) A chciałem mieć cos takiego swojego, więc jeśli to nie kłopot... :)
_________________
"...opowieści. Powstały w moich myślach jako rzeczy `dane` i, w miarę jak oddzielnie się pojawiały, tworzyły się między nimi związki. (...) zawsze miałem poczucie zapisywania czegoś, co już gdzieś było `istniejące`, a nie `wymyślone`" JRRT
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 16-12-2003, 16:12   

Sarnond napisał/a:
Od jakiegoś czasu używam translacji "Sarnond" - takiej niezbyt szczęśliwej zlepki sindarinu i quenyi (sarne + ondo) made by me :D (Gal... ja wiem... nie bij! :P ). Gdzie indziej widziałem propozycję "Sardo", chociaż z tego co wiem, w sieci są już tysiące Sardo. :) A chciałem mieć cos takiego swojego, więc jeśli to nie kłopot... :)

Ależ to imię jest bardzo poprawne. Mae carnen, Sarnond ('Dobrze zrobione, Piotrze'). Jest to imię sindarińskie, pochodne od wspólnoeldarińskiego *sarna-gondô albo *sarne-gondô z typową dla sindarinu lenicją interwokalicznego -g- i zanikiem końcówek. A zatem: Mae govannen, Sarnond. :)
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Lorelay 
Mieszkaniec Śródziemia

Wiek: 28
Dołączyła: 16 Gru 2003
Posty: 47
Skąd: wysłanniczka gwiazd
Wysłany: 17-12-2003, 11:13   

Ciekawa jestem jak brzmiałyby następujące imiona:
-Paulina,
-Amadeusz,
-Albert
Z góry dziękuję za pomoc! :D
_________________
Onen i-Estel Edain, u-chebin estel anim.
 
 
Hugo 
Przyjaciel Eldarów
Wędrowiec


Wiek: 26
Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 62
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 17-12-2003, 13:37   

Witam Forumowiczow :D
mam pytanie: czy wie ktos jak brzmi imie Hubert w jezyku Sindarin
albo chociaz ktos wie jak to imie przetlumaczyc??
Mniemam ze jest wiele tlumaczen z tego wzgledu ze to imie ma duzo znaczen np. duch,dusza,bystrosc umyslu, jasny...
prosze o pomoc
dzieki
_________________
''co Cię nie zabije-to Cię umocni, bowiem w słabości siła się hartuje''
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 17-12-2003, 13:38   

Lorelay napisał/a:
Ciekawa jestem jak brzmiałyby następujące imiona: Paulina, Amadeusz, Albert Z góry dziękuję za pomoc! :D


Na podstawie listy naszych imion i ich quenejskich odpowiedników doszedłem do takich wniosków:

Paulina

quenya: Pityellë lub Tittellë
sindarin: Tithiel

Amadeusz

quenya: Erumelmo
sindarin: Eruvellon

Albert

quenya: Arcalimo
sindarin: Archalon

Ale to tylko teoria. Może ktoś ma inny pomysł na tłumaczenie tych imion?
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Hugo 
Przyjaciel Eldarów
Wędrowiec


Wiek: 26
Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 62
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 17-12-2003, 13:41   

Klaniam sie :)
Galadhorn: imie Paulina moze tez znaczyc Nibeneth w sindarinie??
W sumie to tak mi Aragorn powiedzial
no i nadal nie moge dojsc jak przetlumaczyc Hubert
_________________
''co Cię nie zabije-to Cię umocni, bowiem w słabości siła się hartuje''
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 17-12-2003, 13:46   

Hugo napisał/a:
Witam Forumowiczow :D
mam pytanie: czy wie ktos jak brzmi imie Hubert w jezyku Sindarin
albo chociaz ktos wie jak to imie przetlumaczyc??
Mniemam ze jest wiele tlumaczen z tego wzgledu ze to imie ma duzo znaczen np. duch,dusza,bystrosc umyslu, jasny...
prosze o pomoc
dzieki

Wg Alesa Bicana jest to:

quenya: Órecalimo lub Órecalimon

(bo imę Hubert wywodzi się od stgerm. określenia 'jasne serce/ jasny duch')

W sindarinie odpowiednikiem może być:

sindarin: Indogalon lub Gúrchalon
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Gollumowa 
Mieszkaniec Śródziemia


Dołączyła: 10 Gru 2003
Posty: 24
Wysłany: 17-12-2003, 17:07   

Glum, glum - to znowu ja :D
Tym razem mam pytanie (bo w tej liscie nie mogę znalezc... :? ) o takie imionka:
Jolanta, Barbara i Teresa....
Dziękuje górą i dołem

Pozdrawiam :clol2:
_________________
czystośc można zabrudzić - świętość można zbeszcześcić...
 
 
 
Hugo 
Przyjaciel Eldarów
Wędrowiec


Wiek: 26
Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 62
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 17-12-2003, 17:19   

hmmmm Galadhornie
a nie moglo by brzmiec

Maeg+lim - ang.sharp-bystry umysl + ang.light - swiatlo ??
_________________
''co Cię nie zabije-to Cię umocni, bowiem w słabości siła się hartuje''
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 17-12-2003, 17:31   

Hugo napisał/a:
hmmmm Galadhornie
a nie moglo by brzmiec

Maeg+lim - ang.sharp-bystry umysl + ang.light - swiatlo ??

Chyba nie, bo sind. maeg to nie rzeczownik 'bystry umysł', ale przymiotnik 'ostry, przenikliwy'. Imię *Maeglim oznaczałoby po prostu 'przenikliwe, jasne światło' - swoją drogą również ładne imię.
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Elanor 
Znawca Kronik Zachodu
Fairbairn


Borsuk
Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 11 Gru 2003
Posty: 538
Skąd: Lublin
Wysłany: 17-12-2003, 20:38   

Pozwolę sobie zasugerować tu quenejskie wersje imiom podanych przez Gollumową.
Jolanta - imię być może pochodzi (przez język francuski) od słowa (ang.) "violet". Niestety moje źródła nie podają, czy chodzi tu o kolor czy o kwiatek, jednak w tym drugim przypadku mogłoby ono brzmieć Helin.
Barbara - znaczy "obca". Być może zatem Etellen?
Teresa - tu znów znaczenie niepewne, być może imię pochodzi od słow "lato" albo "żniwa". Pierwsza możliwość byłoby to Lairë, druga zaś Yávië (co, dla ciekawości, znaczy również jesień)
Oczywiście niewykluczone, że do podanych przeze mnie imion należałoby dodać jeszcze jakąś końcówkę żeńską, ale na ten temat niestety nie umiem się wypowiedzieć.
_________________
The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 17-12-2003, 22:33   

W ostatnim swoim wpisie popełniłem pomyłkę. Otóż sindarińskie słowo lim to nie rzeczownik, ale przymiotnik 'czysty, połyskujący, lekki'. A zatem imię *Maeglim składałoby się z dwóch przymiotników (co jest dopuszczalne w sindarinie): np. 'przenikliwy-połyskujący'. Nie ma tu jednak mowy o umyśle, sercu, jak w germańskim imieniu Hubert. Może Hugo spodoba się propozycja:

sindarin: Gúrlim albo Indolim?

A może coś na wzór imienia Túrin 'Władcze Serce'? Tak, ta propozycja może Ci się spodobać -

sindarin Calin, Galin albo Limin
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 18-12-2003, 07:19   

Chciałbym uzupełnić wypowiedź Elanor w sprawie imion podanych przez Gollumową.

Elanor napisał/a:
Oczywiście niewykluczone, że do podanych przeze mnie imion należałoby dodać jeszcze jakąś końcówkę żeńską, ale na ten temat niestety nie umiem się wypowiedzieć.

Tym właśnie zająłem się poniżej. Elanor ma rację - imiona elfickie zazwyczaj charakteryzują się specyficznymi końcówkami. W przypadku żeńskich imion quenejskich są to najczęściej: -ien, -ndis, -nis, -riel, -iel, -wen. W sindarinie: -iel, -ien, -wen, -eth.

Elanor napisał/a:
Jolanta - imię być może pochodzi (przez język francuski) od słowa (ang.) "violet". Niestety moje źródła nie podają, czy chodzi tu o kolor czy o kwiatek, jednak w tym drugim przypadku mogłoby ono brzmieć Helin.

Z tego co wiem chodzi o fiołek (kwiat). Ales Bican podaje:

quenya: Helinille

Forma sindarińska jest trudna do wywiedzenia, ale być może tłumaczeniem quenejskiego Helinille mogłoby być:

sindarin: Heliniel

Cytat:
Barbara - znaczy "obca". Być może zatem Etellen?

Ales Bican podaje formę z końcówkami występującymi w wielu imionach:

quenya: Ettelie lub Ettelewen

Możliwa forma w języku Elfów Szarych to:

sindarin: Ethelien lub Ethelwen

Cytat:
Teresa - tu znów znaczenie niepewne, być może imię pochodzi od słow "lato" albo "żniwa". Pierwsza możliwość byłoby to Lairë, druga zaś Yávië (co, dla ciekawości, znaczy również jesień)

Formy podane przez Elanor bardzo mi się podobają. Imię jest bardzo niejasne w grece, ale znaczenie podane przez Elanor jest chyba najładniejsze.

quenya: Lairë lub Yávië
sindarin: Laer lub Iavas.
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Beren
Mieszkaniec Śródziemia

Dołączył: 18 Gru 2003
Posty: 1
Wysłany: 18-12-2003, 23:42   

A kto mi przetlumaczy moje piekne slowianskie imie: Przemysław :D
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 19-12-2003, 11:37   

Cytat:
A kto mi przetlumaczy moje piekne slowianskie imie: Przemysław

Z imionami słowiańskimi zawsze jest mały problem, bo mają one trochę inną budowę niż imiona sindarińskie i quenejskie. Ale spróbujmy. Słowiańskie Przemysław znaczy 'Ten, który jest zdolny do podstępu, przemyślny, zna wiele forteli'. A zatem może:

sindarin: *Maechannasion (< maeg 'przenikliwy' + hannas 'umysł'; asymilacja g-h > ch

quenya: *Maicahandassion 'j.w.'

Trudne imię. Może ktoś ma jakieś pomysły? :rety:
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Neratin
Znawca Kronik Zachodu

Pomógł: 10 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 694
Skąd: Lublin
Wysłany: 19-12-2003, 12:00   

Galadhorn napisał/a:

sindarin: *Maechannasion (< maeg 'przenikliwy' + hannas 'umysł'; asymilacja g-h > ch

quenya: *Maicahandassion 'j.w.'

Trudne imię. Może ktoś ma jakieś pomysły? :rety:

Ja się przedwczoraj zastanawiałem nad Maecham (< maikâ + sâma). Problem jest taki, że sindarińskim odpowiednikiem sama byloby sam (jeśli nic nie pokręciłem), co kolidowałoby z sam 'komora, sala', liczba zbiorowa sammath. No chyba że pierwsza sugestia w VT 41:16 (przypis 7) jest prawdziwa, i Tolkien wymyślił nowy rdzeń *SAN-. Wtedy imię brzmiałoby Maechan, jak sądzę.
 
 
Sarnond 
Przyjaciel Eldarów


Dołączył: 13 Gru 2003
Posty: 115
Skąd: Wrocław
Wysłany: 19-12-2003, 12:01   

A czy ja mogę jeszcze spytać jak brzmiałoby 'Piotr' w queny'i? :) Na pewno mogę! No to zapytowywuję. :wink:
_________________
"...opowieści. Powstały w moich myślach jako rzeczy `dane` i, w miarę jak oddzielnie się pojawiały, tworzyły się między nimi związki. (...) zawsze miałem poczucie zapisywania czegoś, co już gdzieś było `istniejące`, a nie `wymyślone`" JRRT
 
 
Neratin
Znawca Kronik Zachodu

Pomógł: 10 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Gru 2003
Posty: 694
Skąd: Lublin
Wysłany: 19-12-2003, 12:06   

Sarnond napisał/a:
A czy ja mogę jeszcze spytać jak brzmiałoby 'Piotr' w queny'i? :) Na pewno mogę! No to zapytowywuję. :wink:


http://www.elvish.org/elm/names/p.html

I jeszcze drugi link, na przyszłość:

http://www.uib.no/People/hnohf/elfnam.htm
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Emotikony